Gdańsk zmusza pasażerów do FALI? Radni biją na alarm (FOTO: mat.prasowe)

Gdańsk zmusza pasażerów do FALI? Radni biją na alarm

Gdańscy radni Prawa i Sprawiedliwości biją na alarm w sprawie systemu FALA, który miał być rewolucją dla pasażerów w komunikacji publicznej, a stał się finansową studnią bez dna. Kosztujący setki milionów złotych projekt wzbudza kontrowersje, a jego wdrażanie budzi coraz większe wątpliwości. Czy mieszkańcy Trójmiasta staną przed koniecznością korzystania z systemu, którego nikt nie chce?

Fakty:

  1. Władze Gdańska zapowiadały, że system FALA będzie dobrowolny, jednak brak możliwości doładowania karty ZTM zmusza pasażerów do korzystania z nowego rozwiązania.
  2. Samorząd i fundusze unijne wydały na FALĘ już 150 milionów złotych, a kolejne 10 milionów rocznie będzie pochodzić z budżetu miasta.
  3. W 2023 roku prawie 5 milionów złotych przeznaczono na pensje pracowników spółki InnoBaltica, zarządzającej systemem FALA.

Wymiana kart, której nie ma

Radny Przemysław Majewski zwraca uwagę, że promowana przez miasto „wymiana” karty miejskiej ZTM na kartę FALA jest fikcją.

Nie ma tu żadnej wymiany, bo pasażer oprócz karty FALA musi nadal mieć kartę miejską ZTM, to absurd – mówi Majewski.

Jak dodaje, jeśli coś się wymienia, to logiczne jest, że starego systemu nie powinno już być w użyciu. Tymczasem nowa karta nie zastępuje starej, a pasażerowie zmuszeni są nosić obie.

Dodatkowo radny wskazuje na chaotyczne wprowadzenie nowej promocji.

Sama promocja, jak i zarządzenie, które ją wprowadza, są robione na szybko i bez przemyślenia, co widać choćby w treści regulaminu promocji – podkreśla Majewski.

Jego zdaniem mieszkańcy są wprowadzani w błąd, a rzeczywiste zamiary miasta odbiegają od wcześniejszych deklaracji.

Gigantyczne koszty i brak kontroli

System FALA od lat budzi kontrowersje ze względu na swoje ogromne koszty. Radny Andrzej Skiba przypomina, że dotychczas na jego wdrożenie wydano 150 milionów złotych. Co więcej, koszty utrzymania systemu tylko w 2025 roku pochłoną 10 milionów złotych z budżetu Gdańska.

To jednak nie koniec wydatków.

Niedawno usłyszeliśmy, że nowa umowa może kosztować o 100 milionów więcej niż zakładała Innobaltica, bo aż 180 milionów od jedynego oferenta, czyli Asseco – alarmuje Skiba.

Zdaniem radnego kolejne miliony złotych trafią do projektu, który nie działa, jest przepłacony i nie cieszy się zainteresowaniem mieszkańców.

Dodatkowo, jak ujawnia Skiba, sama spółka InnoBaltica zarządzająca systemem FALA pochłania ogromne sumy.

Prawie 5 milionów złotych poszło w 2023 roku na pensje pracowników i wynagrodzenia Rady Nadzorczej spółki InnoBaltica, która notuje milionowe straty – podkreśla radny.

Czytaj więcej: FALA się sypie! Władze Gdańska nie chcą płacić za utrzymanie systemu

Kara za brak dwóch kart?

Krytyczne uwagi ma również radna Barbara Imianowska, która zwraca uwagę na absurdalne konsekwencje dla pasażerów, którzy zdecydują się na przejście na nowy system.

Jeśli pasażer, który ‘wymienił’ kartę ZTM na kartę FALA, zapomni zabrać starą kartę podczas kontroli biletu, to może spodziewać się opłaty dodatkowej w kwocie ponad 240 zł! – alarmuje radna.

Według Imianowskiej to sytuacja niedopuszczalna.

To jest niedorzeczne, by w taki sposób przygotować promocję – mówi stanowczo i wzywa wiceprezydenta Gdańska, Piotra Borawskiego, do dymisji.

Czy mieszkańcy Gdańska rzeczywiście staną przed koniecznością korzystania z drogiego i problematycznego systemu? Radni PiS nie mają wątpliwości – władze miasta muszą wytłumaczyć, dlaczego kontynuują inwestycję, której koszty stale rosną.

Gdańsk zmusza pasażerów do FALI? Radni biją na alarm (FOTO: Innobaltica)
Gdańsk zmusza pasażerów do FALI? Radni biją na alarm (FOTO: Innobaltica)

Milion złotych na promocję FALI. Tańsze bilety, ale nie dla wszystkich

Miasto Gdańsk uruchomiło promocję dla osób korzystających z karty Zarządu Transportu Miejskiego. Od 26 lutego do końca marca można kupić bilet miesięczny za połowę ceny. Jest jednak warunek – trzeba założyć konto w systemie FALA i przy każdej kontroli biletowej okazywać zarówno kartę FALA lub aplikację, jak i starą kartę ZTM.

Koszt tej jednorazowej akcji wyniesie około 1 miliona złotych, a miasto finansuje ją z budżetu ZTM. Z oferty wykluczono jednak posiadaczy Karty Mieszkańca, co wywołało mieszane reakcje wśród pasażerów.

Promocja zakończy się w maju, a po tym terminie karty ZTM przestaną działać. Osoby, które do tej pory z nich korzystały, będą musiały przejść na aplikację lub kartę FALA.

Zobacz też: Gdańsk podnosi czynsze o 17 proc. „To uderzenie w najsłabszych”

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.