W środowy wieczór na rynku w Końskich dojdzie do wydarzenia, które może wpłynąć na dalszy bieg kampanii prezydenckiej. Telewizja Republika zorganizuje debatę, w której wystąpi tylko jeden kandydat – Karol Nawrocki. Drugi z głównych rywali, Rafał Trzaskowski, zdecyduje się w tym czasie na wiec w Kaliszu. Taki ruch może kosztować go zaufanie wyborców i przypomni strategiczny błąd z kampanii 2020 roku.
Trzy szybkie fakty:
- Rafał Trzaskowski zrezygnuje z debaty w Końskich, wybierając wiec w Kaliszu.
- Karol Nawrocki odpowie na pytania bez obecności kontrkandydata.
- Telewizja Republika zapowie wydarzenie jako kluczowe dla kampanii prezydenckiej.
Debata bez rywala to prezent dla Nawrockiego
O godzinie 20 w środę, na koneckim rynku, Telewizja Republika przeprowadzi debatę, którą sama nazwie „kluczową debatą prezydencką tej kampanii”. Wydarzenie przyciągnie uwagę mediów, ale zabraknie w nim starcia dwóch głównych wizji prezydentury. Na scenie pojawi się jedynie Karol Nawrocki. Jego przeciwnik, Rafał Trzaskowski, zignoruje zaproszenie.
Publiczność usłyszy odpowiedzi tylko jednego kandydata, a puste miejsce Trzaskowskiego stanie się symbolem jego nieobecności. Dla wielu wyborców będzie to niezrozumiały sygnał, tym bardziej że polityczna tradycja debat przed drugą turą nakłada na kandydatów obowiązek publicznej konfrontacji.
Kampania KO skoncentruje się gdzie indziej
Rafał Trzaskowski pojawi się w środę wieczorem w Kaliszu, ponad 200 kilometrów od miejsca debaty. Tam zorganizuje wiec wyborczy, który jego sztab uzna za ważniejszy niż bezpośrednia rozmowa z przeciwnikiem. Zamiast debaty, Koalicja Obywatelska postawi na kampanię w terenie i akcję „door to door”.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk oświadczy, że debata „już się odbyła”, a Katarzyna Lubnauer nazwie spotkanie zorganizowane przez Telewizję Republika „ustawką”. Taka retoryka ma usprawiedliwić nieobecność kandydata, ale dla części elektoratu zabrzmi jak ucieczka przed konfrontacją.
Czytaj więcej: Trzaskowski traci. Nowy sondaż po debatach w Końskich
Powtórka z rozrywki, czyli echo 2020 roku w Końskich
Decyzja Trzaskowskiego przypomni wyborcom sytuację sprzed pięciu lat, kiedy to również zrezygnował z udziału w debacie w Końskich. Wówczas ten krok został uznany za polityczny błąd, który miał wpływ na przegraną w II turze wyborów prezydenckich. Wybór Kalisza zamiast Końskich może zostać odczytany podobnie.
Nieobecność lidera KO w medialnym starciu z Nawrockim pozwoli kandydatowi popieranemu przez PiS na swobodne zaprezentowanie się milionom widzów bez ryzyka trudnych pytań. To przewaga, którą sztab rządzącej partii na pewno wykorzysta w kolejnych dniach.
Zobacz też: Debata w Telewizji Republika. Kandydaci, tematy, na żywo w sieci
mn






