Kolesiostwo wraca. Były wojewoda z PO buduje elektrownię atomową (Screen: Choczewo24.info/FB)

Kolesiostwo wraca. Były wojewoda z PO buduje elektrownię atomową

Donald Tusk zapowiadał „brutalną reakcję” na każdą próbę kolesiostwa i nepotyzmu. Dziś pojawił się na Pomorzu, by osobiście wizytować plac budowy elektrowni jądrowej w Choczewie. Miało być nowocześnie, przejrzyście i symbolicznie. Ale jedno zdjęcie i jeden komunikat spółki PEJ psują ten obraz. W cieniu kamer działa bowiem postać dobrze znana z pomorskiej polityki – polonista, były wojewoda z PO Ryszard Stachurski. Obok niego, niemal niezauważony, pojawia się Maciej Lorek – dawny dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Dla wielu mieszkańców jego nazwisko oznaczało jedno: kontrowersje.

Trzy szybkie fakty:

  • Ryszard Stachurski i Maciej Lorek – dwaj byli urzędnicy z Pomorza – pojawiają się dziś jako reprezentanci atomowej spółki PEJ.
  • Tusk publicznie deklarował, że ma „obsesję” na punkcie walki z kolesiostwem i „nie dopuści, by wygrywało w rządzie”.
  • W Gdańsku Lorek kojarzony był z decyzjami o wycinkach drzew i planami dotyczącymi zabudowy pasa nadmorskiego.

Kto z Pomorza, ten wie

Gdy Donald Tusk przyjeżdża na Pomorze, w Choczewie jest tłoczno od mediów, kamer i polityków. Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce ma być sztandarowym projektem rządu. Ale naszą uwagę przyciąga zupełnie co innego niż place budowy i wykopy. Na miejscu pojawia się bowiem Ryszard Stachurski – znany lokalnie były wojewoda pomorski z czasów rządów PO – oraz Maciej Lorek, który przez lata był twarzą kontrowersyjnych decyzji środowiskowych w Gdańsku.

Co oni tam robią?

Obaj panowie nie figurują na liście władz spółki Polska Elektrownia Jądrowa (PEJ), ale pojawiają się jako jej reprezentanci – Stachurski jako pełnomocnik zarządu, Lorek jako jegokolega na podobnym stanowisku. Ich obecność nie została ujawniona w oficjalnych materiałach promocyjnych związanych z wizytą premiera. Dopiero komunikat z 19 maja 2025 ujawnia (jedyny wpis), że Stachurski publicznie reprezentował spółkę PEJ podczas Forum Przedsiębiorstw w Gdyni. Lorek nie został wymieniony z nazwiska – ale widać go na zdjęciach z wydarzenia, na swoim Linkedin utrzymuje, że również jest w spółce PEJ.

Donald Tusk mówił: „nie będzie kolesiostwa”, a tu jest były wojewoda z PO

Deklaracje Donalda Tuska dotyczące walki z nepotyzmem i kolesiostwem były jednymi z jego najmocniejszych wystąpień. Podczas jednego z niedawnych przemówień stwierdził:

Mam obsesję, jeśli chodzi o nepotyzm czy kolesiostwo, obsesję, że nigdy nie dopuszczę do tego, żeby taka filozofia, że załatwiamy swoim, wygrała w rządzie.

Premier zapowiadał, że będzie reagował „brutalnie” na każdą próbę obchodzenia zasad przejrzystości. Tymczasem osoby z jego dawnego otoczenia, które nie figurują w strukturach PEJ, pojawiają się przy największej inwestycji energetycznej ostatnich dekad.

Czytaj więcej: Donald Tusk nazywa krytyków „durnymi łbami”. Mowa nienawiści

Stachurski i Lorek – powrót starych znajomych

Ryszard Stachurski – polonista – z Platformą Obywatelską związany był od początku XXI wieku. W 2002 został radnym powiatu puckiego, kierował sądem koleżeńskim PO, a w 2008 objął stanowisko dyrektora ośrodka olimpijskiego w Cetniewie. Później awansował na sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. W grudniu 2011 Donald Tusk powołał go na wojewodę pomorskiego. Funkcję tę pełnił do 2015 roku.

Maciej Lorek to z kolei postać dobrze znana mieszkańcom Gdańska. Jako szef Wydziału Środowiska od 2004 r. odpowiadał za kontrowersyjne decyzje dotyczące m.in. wycinki drzew i planów pasa nadmorskiego. Mieszkańcy dzielnic przyległych do wybrzeża, zwłaszcza Brzeźna i Jelitkowa, wielokrotnie protestowali przeciwko planom, które ich zdaniem otwierały drzwi deweloperom. Lorek był m.in. twarzą tych rozwiązań.

Dziś obaj działają wspólnie – choć bez rozgłosu – przy kluczowej inwestycji energetycznej państwa. Oficjalnie bez funkcji w zarządzie, ale z realnym wpływem na projekt.

Ryszard Stachurski – Pełnomocnik zarządu PEJ.

Miliardy w rękach ludzi z Pomorza

Budowa elektrowni jądrowej w Choczewie to nie tylko projekt technologiczny, ale również polityczny i finansowy. Chodzi o inwestycję rzędu dziesiątek miliardów złotych. PEJ zapewnia, że wszystko odbywa się zgodnie z zasadami konkurencyjności. Ale trudno nie zauważyć, że stanowiska pełnomocników i doradców trafiają do ludzi wywodzących się z otoczenia politycznego Donalda Tuska.

Ryszard Stachurski, który otrzymał nominację na wojewodę bezpośrednio od Tuska, dziś reprezentuje PEJ. Maciej Lorek, którego decyzje w zdominoanym przez PO Gdańsku wzbudzały emocje, również działa w kręgu tej samej inwestycji. Dla wielu obserwatorów to dowód na to, że kolesiostwo nie zniknęło – tylko zmieniło formę.

Wbrew deklaracjom Donalda Tuska, nowy atomowy projekt państwa może stać się poligonem starych układów – tylko w nowym wydaniu.

Zobacz też: Farma Baltica 2 – rozpoczęły się przewierty

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Komentarze

  1. NIe wiem o czym ten tekst. Każdy był kimś tam. Dlaczego bycie “byłym” ma eliminować? Może jest jeszcze jakiś argument – coś chłop zrobił, coś zaniedbał, czegoś nie zrobił? Nie rozumiem.

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.