Gdańsk, jeszcze niedawno uznawany za jedno z najbardziej dynamicznych centrów gospodarczych Polski, dziś notuje oznaki wyraźnego schłodzenia. Mimo wzrostów produkcji przemysłowej i budowlanej, dane Głównego Urzędu Statystycznego za sierpień 2025 r. pokazują spadek zatrudnienia i rosnące bezrobocie. Gdański rynek pracy coraz wyraźniej traci równowagę, a sytuacja nowych firm oraz liczba dostępnych ofert pracy wskazują na nadchodzące wyzwania dla lokalnej gospodarki.
Trzy fakty, które mają znaczenie:
- Na jedną ofertę pracy w Gdańsku przypada już 10 bezrobotnych – przed rokiem było ich tylko 7.
- Liczba pozwoleń na budowę spadła o ponad 41 proc.
- Gdańsk zanotował największy w kraju roczny spadek liczby mieszkań oddanych do użytku.
Rynek pracy na zakręcie
Gdańsk zatrzymał się w miejscu, jeśli chodzi o zatrudnienie. W sierpniu 2025 roku przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 116,6 tys. osób – tyle samo, co w lipcu. Jednak porównując do sierpnia 2024 r., spadło ono o 0,5 tys., czyli o 0,4 proc.
Zatrudnienie szczególnie mocno spada w kluczowych, wysokospecjalistycznych branżach. W sektorze „administrowanie i działalność wspierająca” nastąpił dramatyczny roczny spadek o 17,1 proc. Sektory związane z nowoczesną gospodarką – jak informacja i komunikacja czy działalność naukowa i techniczna – także notują spadki zatrudnienia (odpowiednio 4,3 proc. i 2,7 proc.).
Z drugiej strony niewielkie wzrosty odnotowano w budownictwie, gastronomii i transporcie – sektorach mniej wrażliwych na globalne wahania. Może to świadczyć o przesuwaniu się struktury zatrudnienia w stronę niżej opłacanych zawodów, co już teraz widać w danych płacowych.
Czytaj: Dziedziczenie złota i monet – aspekty prawne i podatkowe sukcesji numizmatycznej
Bezrobocie rośnie szybciej niż w innych miastach
W ciągu zaledwie jednego miesiąca liczba bezrobotnych wzrosła o ponad 3 proc., a w ciągu roku – aż o 13,6 proc. Stopa bezrobocia w sierpniu osiągnęła poziom 2,9 proc., co czyni Gdańsk jednym z miast, gdzie wzrost był najbardziej dynamiczny w porównaniu do 2024 r.
Na jedną ofertę pracy przypada aż 10 bezrobotnych – rok wcześniej były to 7 osoby, co pokazuje wyraźne osłabienie popytu na pracowników. Dla porównania: w Warszawie ten współczynnik wynosi 18, w Krakowie – 7, a w Poznaniu – 20.
Zarejestrowane bezrobotne kobiety to ponad połowa całej grupy (52,1 proc.), a ich liczba wciąż rośnie. Co istotne, aż 86,7 proc. wszystkich bezrobotnych w Gdańsku nie posiada prawa do zasiłku.
Czytaj więcej: “Polski sen” obywateli Kolumbii i Wenezueli
Prawie połowa osób rejestrujących się w sierpniu w urzędzie pracy to osoby, które wcześniej nie miały styczności z rynkiem pracy lub długo pozostawały bierne zawodowo. Taki trend może zwiastować wzrost frustracji społecznej i większe obciążenie dla systemu opieki społecznej, jeżeli rynek pracy nie zacznie szybko generować nowych etatów.
Wynagrodzenia zaskakująco w dół
Choć średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w sierpniu wyniosło 10362,25 zł, co oznacza roczny wzrost o 6 proc., to w ujęciu miesięcznym spadło aż o 2,4 proc. Spadki wynagrodzeń były powszechne – największe cięcia w przetwórstwie przemysłowym (4,5 proc.), transporcie (4 proc.) i budownictwie (1,9 proc.).
Sektor zakwaterowania i gastronomii jako jeden z nielicznych zanotował wzrost – o 5,5 proc. – jednak jest to efekt sezonowości i wzmożonego ruchu turystycznego latem. W skali rocznej widać, że tempo wzrostu płac nie nadąża za inflacją i rosnącymi kosztami życia w Gdańsku.
Produkcja rośnie, ale tylko na papierze?
W sierpniu 2025 r. wartość produkcji sprzedanej przemysłu wyniosła 3218,7 mln zł, co stanowi wzrost o 6,5 proc. rok do roku. Jednak dynamika wzrostu przemysłu może być myląca. Po ujęciu sezonowym i w zestawieniu z poprzednimi miesiącami – widać, że ten wzrost się wypłaszcza.
Największe wzrosty odnotowano w produkcji pojazdów (aż 69,7 proc.) i artykułów spożywczych (22,3 proc.), ale spadki sięgające 21,7 proc. dotknęły sektora drewna, a o 8 proc. spadła produkcja odzieży.
To zróżnicowanie może oznaczać, że wzrosty są napędzane przez kilka dużych zakładów, a nie szeroką poprawę kondycji przemysłu w regionie. To osłabia perspektywy dalszego wzrostu zatrudnienia.
Mieszkaniówka w odwrocie
Choć w sierpniu oddano do użytku więcej mieszkań niż rok wcześniej, to cały rok 2025 pokazuje załamanie. Od stycznia do sierpnia oddano w Gdańsku zaledwie 3214 mieszkań – o 26,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2024 r.
Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące pozwoleń na budowę – ich liczba spadła aż o 41,3 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. To oznacza, że kolejnych mieszkań wkrótce po prostu nie będzie, co może wpłynąć na wzrost cen nieruchomości mimo słabszego popytu.
Firmy się pojawiają, ale nie zostają
W sierpniu do rejestru REGON wpisano 702 nowe podmioty – o 11,9 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. W tym samym czasie wykreślono 342 firmy. Coraz więcej działalności jest zawieszanych – łącznie aż 15856 firm nie prowadzi obecnie aktywnej działalności.
To zjawisko pokazuje, że wielu przedsiębiorców nie jest w stanie utrzymać działalności gospodarczej na zmieniającym się rynku. Choć liczba firm rośnie, coraz więcej z nich nie wytrzymuje dłużej niż kilka miesięcy.
Zobacz też: Porty, gaz i bezpieczeństwo: plan Karola Nawrockiego

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






