Konfederacja popiera weto prezydenta ws. SAFE

Prezydent zawetował ustawę o unijnym programie SAFE. Konfederacja klaszcze. Rząd mówi o miliardach na obronność. Jednak spór dotyczy nie tylko pieniędzy, ale zasad. I konstytucji.

W Sejmie zawrzało po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o ustawę wdrażającą unijny instrument SAFE. To program nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zbrojenia państw UE. Polski wniosek opiewał na 43,7 mld euro. Uzyskał akceptację Brukseli. Polska miała być największym beneficjentem całego mechanizmu.

Weto i konstytucyjne zarzuty

W piątek lider Konfederacji Krzysztof Bosak jasno poparł decyzję głowy państwa.

Uważamy, że SAFE naraża Polskę na zdecydowanie nieakceptowalne ryzyko polityczne związane z zasadą warunkowości. Ale przede wszystkim zaciąganie tego zadłużenia w ten sposób, jak chce zrobić to rząd, jest sprzeczne z konstytucją i to z wieloma jej artykułami – mówił wicemarszałek Sejmu.

Zawetowane przepisy zakładały powołanie w BGK specjalnego instrumentu finansowego. Rząd mógłby przez niego korzystać z pieniędzy z SAFE. Według deklaracji rządu aż 89 proc. środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych. Brzmi dobrze. Jednak Bosak podnosi kwestię sposobu zadłużania państwa. Według niego rząd chce „zaciągnąć bez odpowiedniej ustawy i podpisu prezydenta” znaczne zobowiązania. To nie jest spór o czołgi czy amunicję. To spór o to, kto i jak może się zadłużać.

Czytaj więcej: Weto w sprawie SAFE. Spór o 200 mld zł i burza w sieci

Dług poza budżetem

Bosak zwrócił uwagę na jeszcze jeden element.

Mamy przekroczony konstytucyjny próg zadłużenia i w związku z tym rząd nie może zaciągać dodatkowego zadłużenia publicznego – stwierdził.

To zarzut poważny. Jeśli próg został przekroczony, każda nowa pożyczka staje się polityczną miną.

Wicemarszałek mówi wprost o „złej szkole rozwalania finansów państwa”. Wskazuje, że zaczęła się za rządów PiS. Jego zdaniem jest dziś kontynuowana przez Platformę. Mechanizm ma być podobny. Zadłużenie trafia poza budżet. Formalnie wszystko się zgadza. W praktyce dług rośnie.

Udajemy, że to nie jest zadłużenie publiczne – podkreślił Bosak.

Trudno nie zauważyć, że temat kreatywnej księgowości wraca jak bumerang.

Warto zauważyć, że pożyczki z SAFE trzeba będzie spłacić. Nie zrobi tego ani Bruksela, ani BGK. Zrobią to podatnicy. Bosak przypomniał, że takie zobowiązania powinny być zaakceptowane przez prezydenta, wpisane do budżetu i mieścić się w konstytucyjnym limicie długu. Inaczej mamy precedens. A precedensy w finansach publicznych bywają kosztowne.

Zobacz: Pierwszy taki ruch przeciw Komisji Europejskiej. Wstyd dla von de Leyen

Polski SAFE 0 proc. pod znakiem zapytania

Co ciekawe, Konfederacja nie zachwyca się też alternatywą prezydenta. Karol Nawrocki zaproponował tzw. polski SAFE 0 proc. Pomysł powstał wspólnie z prezesem NBP Adamem Glapińskim. W BGK miałby powstać Polski Fundusz Inwestycji Obronnych. Finansowanie pochodziłoby z zysku NBP. Ten zysk miałby wynikać ze wzrostu wyceny złota w rezerwach oraz aktywnego zarządzania nimi.

Brzmi technicznie. Jednak Bosak studzi entuzjazm. „Jeżeli NBP jest w stanie wykazać nadzwyczajny zysk, to po prostu jest bardzo prosta droga, żeby wpłacić ten nadzwyczajny zysk do budżetu przy następnym planowaniu budżetowym. Rząd może to wówczas uwzględnić i wydać” – zaznaczył. Według niego projekt prezydencki „jest co najmniej dyskusyjny”. I nie wyjaśnia, skąd dokładnie wezmą się pieniądze.

Co więcej, Bosak wskazuje na wyprowadzanie kompetencji poza MON i klasyczne planowanie budżetowe. To zastrzeżenie powtarza się jak refren. „My tego nie popieramy, bo dlaczego mielibyśmy to poprzeć” – podsumował. To pytanie retoryczne, ale dobrze oddaje klimat. Konfederacja nie chce brać odpowiedzialności za rozwiązania, które jej zdaniem są niejasne.

Spór o SAFE pokazuje coś jeszcze. W Polsce łatwo zgodzić się na hasło „więcej na obronność”. Trudniej ustalić, jak te miliardy pozyskać zgodnie z prawem. Tymczasem stawka jest wysoka. 43,7 mld euro to nie są drobne. To decyzje, które będą ciążyć przez lata. I które ktoś kiedyś będzie musiał rozliczyć.

mn/PAP

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.