W Gdańsku na Stogach doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem mężczyzny, który znajdował się na wysokości 9. piętra budynku. Służby zostały wezwane, ale rozwój sytuacji był szybszy niż ich dojazd.
Zgłoszenie i nagły finał – mężczyzna wypadł z okna
Informacja do straży pożarnej wpłynęła około godziny 13:20. Z przekazanych danych wynikało, że mężczyzna stoi na parapecie jednego z mieszkań przy ul. Stryjewskiego.
Sytuacja była poważna od samego początku. Jednak zanim służby zdążyły dotrzeć na miejsce, doszło do najgorszego – mężczyzna spadł z wysokości.
Ze wstępnych informacji wynika, że mężczyzna był w kryzysie emocjonalnym.
Walka o życie na miejscu
Po przyjeździe strażacy natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Poszkodowany był nieprzytomny, ale – co kluczowe – zachował podstawowe funkcje życiowe. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Śmigłowiec przetransportował mężczyznę do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.
Na tę chwilę to właśnie tam toczy się dalsza walka o jego zdrowie.
Czytaj też: Pomorskie na czele tragicznych statystyk dzieci
mn

