Tak Biedronka korzysta na gdańskiej prohibicji. Otwarci są całą dobę (FOTO: wbijamszpile.pl)

Ta Biedronka korzysta na gdańskiej prohibicji. Otwarci są całą dobę

W Gdańsku po godzinie 22 alkoholu w zwykłym sklepie już się nie kupi. Tyle że wystarczy wyjechać kawałek poza granicę miasta, w stronę Wyspy Sobieszewskiej, i sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Biedronka w Przejazdowie działa w wakacje… przez całą dobę. A to oznacza jedno: także alkohol można tam kupić wtedy, gdy w Gdańsku detaliczna sprzedaż jest już zamknięta na cztery spusty. To wakacyjny ruch, ale trudno udawać, że przypadkowy.

Całodobowy sklep przy trasie na Wyspę Sobieszewską

Przejazdowo leży tuż przy Gdańsku (w gminie Pruszcz Gdański), na trasie prowadzącej z centrum miasta w stronę Wyspy Sobieszewskiej. Dla turystów to po prostu miejscowość przelotowa. Dla kierowców – punkt po drodze. Dla handlu – miejsce z potencjałem, zwłaszcza latem, gdy ruch w stronę plaż i domków wypoczynkowych robi się wyraźnie większy.

I właśnie tam Biedronka uruchomiła sprzedaż całodobową w lipcu i sierpniu. Nie chodzi o nowy sklep postawiony w szczerym polu, ale o placówkę, która funkcjonuje od lat. Zmienił się jednak jeden, za to bardzo istotny szczegół: godziny otwarcia. Teraz zakupy można zrobić o 10 rano, o 18, ale też po 23, kiedy w Gdańsku zaczynają obowiązywać ograniczenia.

W praktyce oznacza to, że ktoś wracający z miasta albo jadący na Wyspę Sobieszewską może zatrzymać się w Przejazdowie i kupić to, czego w gdańskim sklepie o tej porze już nie dostanie. Proste. Aż za proste.

Prohibicja w mieście, handel za rogatkami

Gdańska nocna prohibicja dotyczy sprzedaży detalicznej alkoholu od 1 września 2025 roku. Po godzinie 22 nie można go kupić w zwykłych sklepach. Wyjątkiem pozostaje gastronomia, więc restauracje czy bary nadal mogą serwować alkohol na miejscu. Zakaz nie zamyka więc tematu w 100 proc., ale dla kogoś, kto chce zrobić zwyczajne zakupy, różnica jest zasadnicza.

I tu pojawia się Przejazdowo. Formalnie poza Gdańskiem, praktycznie pod ręką. Dla części mieszkańców miasta to może być kilkanaście minut jazdy. Dla turystów wypoczywających na Wyspie Sobieszewskiej – naturalny przystanek na trasie. Ktoś jedzie po wodę, lód, przekąski, a przy okazji dorzuca alkohol do koszyka. Albo odwrotnie, nie oszukujmy się.

To nie jest wielka filozofia handlu. To obserwacja zachowań ludzi. Jeżeli w jednym miejscu pojawia się ograniczenie, to obok natychmiast rośnie popyt. Zwłaszcza w sezonie wakacyjnym, gdy rytm dnia jest późniejszy, a wiele osób przypomina sobie o zakupach dopiero wieczorem.

Tak Biedronka korzysta na gdańskiej prohibicji. Otwarci są całą dobę (FOTO: wbijamszpile.pl)
Tak Biedronka korzysta na gdańskiej prohibicji. Otwarci są całą dobę (FOTO: wbijamszpile.pl)

Czytaj też: Strażnik miejski złapany na zakupach służbowym autem w Gdańsku

Tłumy już pierwszego dnia

Z relacji wynika, że już 1 lipca zainteresowanie sklepem było ogromne. Ruch miał być wyraźny, a klienci szybko zorientowali się, że całodobowa Biedronka w Przejazdowie daje coś, czego w Gdańsku po 22 nie ma. Można powiedzieć, że rynek zadziałał błyskawicznie.

Dla sieci to biznesowy strzał w dziesiątkę. Sklep stoi przy trasie, ma rozpoznawalną markę, a do tego oferuje dostępność 24 godziny na dobę. W sezonie, gdy tysiące osób przemieszczają się między Gdańskiem a Wyspą Sobieszewską, taka decyzja może przełożyć się na naprawdę konkretny obrót.

Dla zwykłego klienta sprawa jest jeszcze prostsza. Nie musi analizować uchwał, granic administracyjnych ani wyjątków dla gastronomii. Widzi otwarty sklep, wchodzi, kupuje. Dla jednych to wygoda. Dla innych obchodzenie ducha miejskich przepisów. Jedno nie wyklucza drugiego.

Czytaj też: Dino Polska dobija do 3000 sklepów. Poznaj historię polskiej sieci sklepów

Wizerunkowy pstryczek

Cała sytuacja ma też wymiar symboliczny. Gdańsk wprowadza ograniczenia, a tuż obok duża sieć handlowa pokazuje, że wystarczy przesunąć akcent o kilka kilometrów. I nagle zakaz traci część swojej siły. Nie formalnie, ale praktycznie.

Można oczywiście mówić, że miasto odpowiada tylko za własny teren. To prawda. Tyle że dla mieszkańca albo turysty granica administracyjna nie zawsze ma znaczenie. Liczy się to, czy da się podjechać i kupić. A skoro się da, to wielu podjedzie.

Biedronka nie musi przy tym prowadzić żadnej wielkiej kampanii. Sam fakt, że sklep działa całą dobę w takim miejscu, jest komunikatem. Krótkim i bardzo czytelnym: u nas kupisz wtedy, kiedy inni już nie mogą sprzedawać.

Tak Biedronka korzysta na gdańskiej prohibicji. Otwarci są całą dobę (FOTO: wbijamszpile.pl)
Tak Biedronka korzysta na gdańskiej prohibicji. Otwarci są całą dobę (FOTO: wbijamszpile.pl)

Wakacyjna logika wygrywa

Najbardziej skorzystają zapewne turyści na Wyspie Sobieszewskiej oraz ci gdańszczanie, którzy po 22 nie chcą kończyć wieczoru tylko dlatego, że sklepy w mieście mają zakaz sprzedaży alkoholu. Dla jednych będzie to wygodny punkt na trasie. Dla drugich – sposób na obejście problemu.

Czy to dobrze? Zależy, kogo zapytać. Zwolennicy nocnych ograniczeń powiedzą, że takie rozwiązania osłabiają sens prohibicji. Handlowcy odpowiedzą, że reagują na potrzeby klientów i działają tam, gdzie przepisy im na to pozwalają. A klienci? Klienci zwykle głosują nogami. Albo samochodem.

W tym przypadku wygląda na to, że zagłosowali już 1 lipca.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.



👉 Więcej newsów na stronie głównej Wbijamszpile.pl

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.