Strażnik miejski złapany na zakupach służbowym autem w Gdańsku (FOTO: wbijamszpile.pl)

Strażnik miejski złapany na zakupach służbowym autem w Gdańsku

Podziel się ze znajomymi:

W piątek, około godziny 13:30, będąc na parkingu przed Biedronką na ulicy Łąkowej w Gdańsku, byłem świadkiem zaskakującego zachowania funkcjonariusza Straży Miejskiej.

Strażnik, pracujący w wydziale profilaktyki, który regularnie prowadzi spotkania edukacyjne z dziećmi, załadowywał do pojazdu służbowego pokaźną torbę z zakupami, które, jak się wydaje, były przeznaczone do domowego użytku.

Sytuacja ta wydała mi się na tyle niezwykła, że postanowiłem zarejestrować ją na nagraniu. Zapytałem strażnika, dlaczego używa pojazdu służbowego do prywatnych zakupów. Jego odpowiedź była lakoniczna – stwierdził, że jest głodny i potrzebuje czegoś do jedzenia. Tylko, że po co mu tak duża torba?

Strażnik miejski odjeżdża

Muszę przyznać, że cała sytuacja wywołały moje zdziwienie i oburzenie, do tego stopnia, że trudno było mi zachować formalny ton rozmowy. Zwróciłem się do strażnika na „ty”, zabrakło z mojej strony szacunku. To jednak nie zmienia sytuacji.

Po wyborach to wszystko można?

Zdarzenie nasuwa pytania o standardy etyczne i zasady korzystania z mienia publicznego przez urzędników. Po ostatnich wyborach, które wygrała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, wydaje się, że pewne granice są coraz bardziej zatarte. Czy fakt, że strażnicy i urzędnicy mogą obecnie, jak się zdaje, korzystać z uprawnień w sposób bardziej swobodny, nie powinien skłonić do szerszej refleksji nad kontrolą nad działaniami służb miejskich?

Dyskusja o zachowaniach takich jak zaobserwowane przez mnie wskazuje na potrzebę jasnych wytycznych dotyczących tego, co jest dopuszczalne, a co nie w użytkowaniu dobra publicznego. Transparentność i odpowiedzialność powinny być kluczowymi elementami działania każdej służby działającej na rzecz społeczności lokalnej.

Czytaj też: Melisa Yarici. Nowa twarz w gdańskim magistracie

Maciej Naskręt

Komentarze:

Comments are closed.

Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.