Dwoje obywateli Rumunii zostało zatrzymanych po serii kradzieży na terenie Gdańska. Policjanci przypisują 25-letniej kobiecie i 32-letniemu mężczyźnie łącznie 22 przestępstwa, w tym kradzieże zuchwałe oraz kradzieże z włamaniem. Część zdarzeń miała miejsce podczas Jarmarku Dominikańskiego. Decyzją sądu oboje trafili do aresztu na 3 miesiące.
Znikające portfele, telefony i gotówka
W ostatnich dniach do Komisariatu Policji II w Gdańsku zaczęły trafiać kolejne zgłoszenia dotyczące kradzieży. Schemat był podobny – sprawcy interesowali się przede wszystkim zawartością plecaków i torebek.
Łupem padały portfele, dokumenty, telefony komórkowe, gotówka oraz karty płatnicze. Te ostatnie miały być później wykorzystywane do dokonywania transakcji.
Kilka kradzieży odnotowano także na Jarmarku Dominikańskim. Przy dużej liczbie osób nawet chwila nieuwagi może mieć kosztowne skutki – w tym przypadku dla poszkodowanych oznaczało to utratę pieniędzy, dokumentów czy telefonu.
Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu przy ul. Długa Grobla.
Czytaj też:
Monitoring pomógł namierzyć podejrzanych
Policjanci przeanalizowali zgromadzone materiały i prowadzili działania operacyjne. W ten sposób wytypowali 25-letnią kobietę oraz 32-letniego mężczyznę, oboje będących obywatelami Rumunii.
Istotną rolę odegrał miejski monitoring. Jego operator zarejestrował osoby wcześniej wytypowane przez funkcjonariuszy.
Do zatrzymania doszło w niedzielę. Policja podaje, że para wpadła bezpośrednio po dokonaniu kolejnego przestępstwa. Przy zatrzymanych znaleziono portfel pochodzący z kradzieży, a także gotówkę w różnych walutach. Jej łączną wartość oszacowano na około 5000 zł.
To już nie była pojedyncza sprawa dotycząca jednego portfela. Zebrany materiał doprowadził do postawienia całej serii zarzutów.
Zobacz też: W Gdyni zatrzymano obywatela Rumunii za serię kradzieży biżuterii
Siedem kradzieży zuchwałych i 15 włamań
Zatrzymani usłyszeli łącznie 22 zarzuty. Siedem z nich dotyczy kradzieży szczególnie zuchwałej, a kolejnych 15 – kradzieży z włamaniem.
Policja wskazuje, że wszystkie te czyny miały zostać popełnione w ciągu zaledwie kilku dni na terenie Gdańska.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście sprawą tymczasowego aresztowania podejrzanych zajął się sąd. Zapadła decyzja o zastosowaniu wobec obojga aresztu na okres 3 miesięcy.
Grozi im do 10 lat więzienia
Na tym postępowanie się nie kończy. Za zarzucane przestępstwa zatrzymanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa pokazuje też skalę strat, jakie może przynieść seria pozornie szybkich kradzieży. Dla poszkodowanych to nie tylko brak gotówki. Wśród skradzionych rzeczy były również dokumenty, telefony i karty płatnicze, które – według policji – później wykorzystywano do kolejnych transakcji.
Dwoje podejrzanych najbliższe miesiące spędzi w areszcie. O ich dalszym losie zdecyduje postępowanie karne.
mn
Czytaj również: TSUE zmusza Polskę do uznania małżeństw jednopłciowych
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.




