Kierowca Volkswagena miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Na remontowanym odcinku autostrady A1 uderzył w bariery, a następnie zjechał pod prąd i zderzył się czołowo z ciężarówką. Ranny pasażer osobówki trafił do szpitala. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 50-latka.
Czołowe zderzenie na remontowanym odcinku
Do wypadku doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na 65. kilometrze A1, na wysokości Kamionki. O zdarzeniu poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Starogardzie Gdańskim.
Historia tematu
- <span class="nowosc-label">Nowość!</span> Pod prąd na A1. Pijany kierowca trafił do aresztu
Z policyjnego opisu wynika, że 50-letni kierowca Volkswagena najpierw uderzył w bariery na remontowanym fragmencie autostrady. Później wjechał pod prąd, gdzie doszło do czołowego zderzenia z ciężarowym mercedesem.
Obrażenia odniósł pasażer Volkswagena. Został przewieziony do szpitala.

Badanie wykazało 1,7 promila
Policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy osobówki. Badanie wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Policja wskazuje alkohol jako główną przyczynę niebezpiecznego manewru, który doprowadził do zderzenia.
Zarzuty i trzy miesiące aresztu
Śledczy z Komisariatu Policji w Skórczu przedstawili 50-latkowi zarzuty. Starogardzka prokuratura wystąpiła do sądu o jego tymczasowe aresztowanie.
Sąd uwzględnił wniosek i zdecydował, że mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.
Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.

