Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi śledztwo w sprawie korupcji związanej z legalizacją pobytu cudzoziemców. Policjanci zatrzymali pięć osób, w tym urzędnika pracującego w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim i osoby pośredniczące w załatwianiu formalności. Sprawa jest rozwojowa, a podejrzanym grożą poważne konsekwencje prawne.
Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku dotyczy procederu trwającego od 2022 roku. Jak wynika z komunikatu, chodzi o wręczanie korzyści majątkowych w zamian za przyspieszenie procedur legalizacyjnych dla obcokrajowców. Zatrzymań dokonano 19 listopada 2024 roku na terenie Gdańska, Gdyni i Bydgoszczy. Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją przeprowadzili akcję na polecenie prokuratury.
Adrianie S. (lat 51) prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa polegającego na przyjmowaniu korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim – czytamy w komunikacie. Według śledczych, działania podejrzanego wpisują się w przestępstwo określone w art. 228 § 1 k.k.
Yuriy K. (lat 44) usłyszał pięć zarzutów związanych z powoływaniem się na wpływy oraz wręczaniem łapówek. Pozostali podejrzani, Oybekjon T. (lat 32), Andrii B. (lat 49) i Yelizaveta J. (lat 48), są oskarżeni o udzielanie korzyści majątkowych osobie pełniącej funkcję publiczną.
Decyzje sądu i środki zapobiegawcze
20 listopada 2024 roku podejrzani zostali przesłuchani w prokuraturze, gdzie postawiono im zarzuty. Następnie prokurator złożył wnioski o tymczasowe aresztowanie czterech z zatrzymanych.
21 listopada 2024 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe uwzględnił wnioski prokuratora i zastosował wobec podejrzanych Adriany S. i Yuriy K. środki w postaci tymczasowego aresztowania – poinformował prokurator Mariusz Duszyński, pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Dwóch pozostałych podejrzanych, Oybekjona T. i Andrii B., sąd zobowiązał do wpłacenia kaucji w wysokości 140 tys. zł i 80 tys. zł. Natomiast wobec Yelizavety J. zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
Czytaj więcej: Śmierć Jolanty Brzeskiej. Prokuratura umarza śledztwo po 12 latach
📜 Dalsza część artykułu znajduje się poniżej tej ramki o quizach! 📜
🌿 Sprawdź swoją wiedzę! 🌿
Zanurz się w quizach i sprawdź, ile naprawdę wiesz o polityce i prezydentach RP!
📢 Udostępnij wyniki i wyzwij znajomych! Niech rywalizacja się zacznie! 🎉
Śledztwo w toku – sprawa w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim
Zarzucane czyny zagrożone są karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zaznacza, że śledztwo ma charakter rozwojowy i możliwe są kolejne zatrzymania.
Warto przypomnieć, że polskie prawo przewiduje możliwość uniknięcia kary w przypadku samodzielnego zgłoszenia faktu korupcji.
Zgodnie z art. 229 § 6 k.k. sprawca, który zawiadomi organy ścigania i ujawni istotne okoliczności przestępstwa, zanim organy te o nim się dowiedziały, nie podlega karze – podkreślono w komunikacie.
Zobacz też: Prokurator cofnął oskarżenie przeciwko „Nergalowi” Darskiemu
mn






