Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 21-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o spowodowanie wypadku drogowego w Pępowie na Kaszubach. Mężczyzna miał uciec z miejsca zdarzenia i nie udzielić pomocy poszkodowanemu motocykliście. Policjanci ustalili również, że prowadził samochód mimo obowiązującego go sądowego zakazu. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
Wypadek i ucieczka z miejsca zdarzenia
Do wypadku doszło w Pępowie. Według ustaleń policjantów 21-latek miał doprowadzić do zdarzenia drogowego, w którym poszkodowany został motocyklista.
Miejsce zdarzenia na mapie
Podejrzany nie pozostał jednak na miejscu. Miał odjechać, nie udzielając pomocy rannemu uczestnikowi wypadku. W sprawę zaangażowali się funkcjonariusze z Kartuz, którzy rozpoczęli poszukiwania kierowcy oraz ustalanie przebiegu zdarzenia.
Policjanci zatrzymali 21-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został powiązany z wypadkiem i trafił w ręce funkcjonariuszy.
Zobacz też: Wypadek pod Człuchowem. Nie żyją dwie osoby
Prowadził mimo sądowego zakazu
W trakcie prowadzonych czynności wyszło na jaw, że 21-latek nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą. Obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Mimo tego mężczyzna miał kierować pojazdem, a następnie spowodować wypadek. To oznacza, że sprawa nie ogranicza się wyłącznie do samego zdarzenia drogowego i zachowania kierowcy bezpośrednio po nim.
Podejrzany odpowie również za złamanie prawomocnego zakazu. Policjanci zgromadzili materiał, który pozwolił na przedstawienie sprawy prokuraturze.
Zobacz też: Trzech Ukraińców miało skatować 36-latka w Bytowie
Cztery zarzucane czyny
21-latek ma odpowiedzieć za spowodowanie wypadku drogowego, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanemu motocykliście. Kolejny zarzut dotyczy kierowania pojazdem pomimo obowiązującego zakazu sądowego.
Każdy z tych czynów będzie osobno oceniany w dalszym postępowaniu. Kluczowe znaczenie będą miały ustalenia policjantów, zgromadzone dowody oraz przebieg czynności prowadzonych pod nadzorem prokuratury.
Na obecnym etapie mężczyzna pozostaje podejrzany. O jego odpowiedzialności zdecyduje sąd po przeprowadzeniu postępowania.
Sąd zdecydował o areszcie
Prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie wobec 21-latka tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku.
Podejrzany najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Środek ten ma zabezpieczyć dalszy tok postępowania prowadzonego w związku z wypadkiem w Pępowie.
Sprawa obejmuje zarówno okoliczności samego zdarzenia, jak i późniejsze zachowanie kierowcy. Dla poszkodowanego motocyklisty wypadek oznaczał konieczność oczekiwania na pomoc bez wsparcia osoby, która – według ustaleń funkcjonariuszy – miała doprowadzić do zdarzenia.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

