Były szef gdańskiej Lewicy zwolniony dyscyplinarnie. Fundusz milczy (FOTO: wfośigw/PUW/archiwum prywatne)

Nowość! Były szef gdańskiej Lewicy zwolniony dyscyplinarnie. WFOŚiGW milczy

Jędrzej Włodarczyk, były przewodniczący gdańskich struktur Nowej Lewicy i – według ustaleń portalu wbijamszpile.pl – przewodniczący związku zawodowego działającego w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, został zwolniony bez wypowiedzenia w trybie art. 52 Kodeksu pracy. Pracownik skierował sprawę do sądu. Ten nakazał Funduszowi dalsze zatrudnianie powoda do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Mimo to, jak ustaliliśmy nieoficjalnie, Włodarczyk obecnie nie wykonuje pracy w Funduszu. Sama instytucja, pomimo naszych prób, nie odpowiedziała na pytania.

Sprawa trafiła do VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku.

Ze względu na ochronę danych osobowych sąd oznacza powoda inicjałami J.W. Z niezależnych ustaleń portalu wbijamszpile.pl wynika, że chodzi o Jędrzeja Włodarczyka – wieloletniego pracownika WFOŚiGW w Gdańsku, związkowca i jeszcze do niedawna aktywnego polityka Nowej Lewicy.

Sąd nakazał dalsze zatrudnienie

W odpowiedzi na pytania naszej redakcji rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Gdańsku, sędzia Łukasz Zioła, potwierdził, że postępowanie dotyczy powództwa przeciwko WFOŚiGW w Gdańsku.

Postanowieniem sądu z dnia 17 lipca 2026 r. strony skierowano do dalszego zatrudnienia powoda do czasu prawomocnego zakończenia postępowania – przekazał rzecznik.

Sąd wydał zatem zabezpieczenie, które ma obowiązywać aż do prawomocnego finału sprawy. Nie jest to jeszcze rozstrzygnięcie, że zwolnienie było bezprawne. Oznacza jednak, że na czas procesu pracownik uzyskał ochronę pozwalającą mu zachować zatrudnienie.

Przepisy przewidują takie zabezpieczenie między innymi w sprawach pracowników objętych szczególną ochroną przed zwolnieniem. Zgodnie z art. 755 Kodeksu postępowania cywilnego sąd może nakazać dalsze zatrudnianie szczególnie chronionego pracownika, który domaga się przywrócenia do pracy. Odmowa jest możliwa, gdy roszczenie jest oczywiście bezzasadne.

Rzecznik sądu nie wskazał jednak, na jakiej dokładnie podstawie prawnej wydano postanowienie w sprawie. Według naszych informacji Włodarczyk w chwili rozwiązania umowy pełnił funkcję przewodniczącego organizacji związkowej działającej w Funduszu.

Zabezpieczenie jest, pracownika w pracy nie ma

Tu pojawia się najważniejsze pytanie. Sąd nakazał dalsze zatrudnianie powoda, ale z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez wbijamszpile.pl wynika, że Jędrzej Włodarczyk obecnie nie wykonuje pracy w WFOŚiGW w Gdańsku.

Nie udało nam się ustalić, z czego wynika ta sytuacja. Nie wiadomo, czy Fundusz wykonał postanowienie sądu, czy Włodarczyk został formalnie dopuszczony do pracy, czy otrzymuje wynagrodzenie ani czy zastosowano wobec niego inne rozwiązanie organizacyjne.

Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do WFOŚiGW w Gdańsku. Próbowaliśmy uzyskać stanowisko instytucji również ponownie. Do chwili publikacji Fundusz nie odpowiedział.

Milczenie jest tym bardziej zastanawiające, że chodzi o instytucję należącą do sektora finansów publicznych, a ewentualne odszkodowanie, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy lub koszty procesu będą miały konkretny wymiar finansowy.

Sprawa została skierowana do mediacji

Sąd poinformował również, że 18 sierpnia 2026 r. strony zostały skierowane do mediacji. Na jej przeprowadzenie wyznaczono trzy miesiące.

Obecnie, zgodnie z postanowieniem sądu z dnia 18 sierpnia 2026 r., strony skierowano do mediacji. Czas trwania postępowania mediacyjnego wyznaczono na okres trzech miesięcy – przekazał sędzia Łukasz Zioła.

Mediacja nie oznacza przyznania racji którejkolwiek ze stron. Może jednak zakończyć się ugodą, jeżeli pracownik i Fundusz uzgodnią warunki zakończenia sporu. Jeśli do porozumienia nie dojdzie, sprawa wróci na salę rozpraw.

Były szef gdańskiej Nowej Lewicy

Sprawa ma także wyraźny kontekst polityczny. W styczniu 2025 r. Jędrzej Włodarczyk został przewodniczącym Nowej Lewicy w Gdańsku. Wcześniej był sekretarzem wojewódzkim partii i wielokrotnie kierował jej kampaniami wyborczymi. Jeszcze w kwietniu 2025 r. występował publicznie jako szef gdańskich struktur Nowej Lewicy.

Według aktualnych informacji naszej redakcji Włodarczyk nie jest już aktywnym działaczem tej partii. Pozostaje jednak osobą rozpoznawalną w lokalnej polityce i przez lata był silnie związany z pomorską Lewicą.

Niedawna zmiana na szczycie Funduszu

Do sporu doszło niedługo po zmianie władz WFOŚiGW w Gdańsku. Funkcję prezesa zarządu 5 lutego 2026 r. objęła dr inż. Malwina Śnieg, wcześniej przez lata związana zawodowo z Funduszem.

Według ustaleń wbijamszpile.pl Malwina Śnieg jest córką Jerzego Śniega – wieloletniego polityka lewicy i przewodniczącego Nowej Lewicy w województwie pomorskim. Jerzy Śnieg został ponownie wybrany na tę funkcję w październiku 2025 r., otrzymując 64 głosy spośród 69 delegatów. Nie miał kontrkandydata.

Samo pokrewieństwo nie stanowi oczywiście dowodu na jakiekolwiek nieprawidłowości. W zestawieniu ze zwolnieniem byłego szefa gdańskiej Nowej Lewicy i przewodniczącego związku zawodowego tworzy jednak polityczne tło, którego w tej sprawie nie sposób pominąć.

Fundusz powinien odpowiedzieć

Wciąż nie wiadomo, co dokładnie WFOŚiGW zarzucił Włodarczykowi i którą z przesłanek art. 52 Kodeksu pracy zastosował. Nie wiadomo również, czy przed zwolnieniem uzyskano stanowisko organizacji związkowej oraz w jaki sposób Fundusz realizuje postanowienie o dalszym zatrudnianiu pracownika.

Na razie fakty są następujące: była dyscyplinarka, jest pozew o przywrócenie do pracy, sąd wydał zabezpieczenie na korzyść pracownika, a strony skierowano do mediacji. Jednocześnie pracownika – według naszych ustaleń – w Funduszu obecnie nie ma.

Instytucja publiczna postanowiła natomiast nie odpowiedzieć na pytania. To również jest informacja.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.
Ładowanie zdjęcia