Potężny układ niżowy znad Atlantyku zmienia pogodę w Europie. Cyklon Manja, którego ciśnienie w centrum spadło do około 945–947 hPa, przynosi silny wiatr, opady deszczu i gwałtowne zmiany warunków atmosferycznych. Choć centrum żywiołu omija Polskę, jego skutki odczują również mieszkańcy Pomorza. IMGW wydał ostrzeżenia przed silnym wiatrem, także dla Gdańska, Gdyni i Sopotu.
Cyklon Manja. Potężny niż rozwinął się nad Atlantykiem
Manja to głęboki niż baryczny, który w ostatnich dniach rozwinął się nad północno-wschodnim Atlantykiem. W sobotę, 24 października, jego centrum znajdowało się na zachód od Szkocji. Układ przemieszcza się w kierunku północnej Europy, wpływając na pogodę w wielu państwach.
Niemiecka służba meteorologiczna DWD zwróciła uwagę na wyjątkowo szybkie pogłębianie się niżu. Zjawisko określane jest mianem gwałtownej cyklogenezy. W centrum Manji ciśnienie spadło do około 947 hPa, a prognozy wskazywały na możliwość osiągnięcia około 945 hPa.
To bardzo niskie wartości, charakterystyczne dla silnych układów niżowych. Duża różnica ciśnienia między obszarami atmosfery sprzyja powstawaniu intensywnego wiatru.
Warto podkreślić, że Manja nie jest huraganem tropikalnym. To rozległy cyklon pozazwrotnikowy, typowy dla szerokości geograficznych Europy, choć tym razem wyjątkowo głęboki.
IMGW ostrzega mieszkańców Gdańska i Pomorza
Najważniejsze informacje dotyczą niedzieli, 25 października. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym wiatrem dla północnej części województwa pomorskiego.
Alert obejmuje Gdańsk, Gdynię, Sopot, Słupsk oraz powiaty lęborski, nowodworski, pucki, słupski i wejherowski. Według komunikatu IMGW wiatr z kierunku południowego może osiągać średnią prędkość do 50 km/h, a w porywach nawet 75 km/h. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska określono na 80 procent.
Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 10:00 do 19:00 w niedzielę, 25 października.
Silniejsze podmuchy mogą łamać gałęzie, przewracać niezabezpieczone przedmioty i powodować lokalne utrudnienia. Szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu drzew, rusztowań oraz na otwartych przestrzeniach.
Deszcz, zimno i silny wiatr. Tak będzie wyglądać niedziela
Niedziela na Pomorzu upłynie pod znakiem dużego lub całkowitego zachmurzenia i okresowych opadów deszczu.
Według prognozy IMGW temperatura maksymalna w województwach pomorskim i zachodniopomorskim wyniesie od 8 do 11 stopni Celsjusza. W Gdańsku termometry mają wskazać około 10 stopni.
Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, a nad samym morzem okresami silny.
Za pogorszenie pogody odpowiada strefa frontowa związana z rozległym układem niżowym. Będzie ona przemieszczać się z zachodu w kierunku centrum i wschodniej części Polski.
Na Bałtyku może być szczególnie niebezpiecznie
Silny wiatr związany z układem niżowym oznacza również pogorszenie warunków na Morzu Bałtyckim.
W niedzielę wydano ostrzeżenia sztormowe, w tym dla południowo-wschodniej części Bałtyku. Warunki mogą być trudne szczególnie dla jednostek pływających po otwartym morzu.
Silniejsze porywy wiatru mogą także powodować utrudnienia w nadmorskich miejscowościach.
Nie oznacza to jednak, że Pomorze czeka wiatr o prędkości przekraczającej 140 km/h. Tak wysokie wartości pojawiają się w prognozach dla innych części Europy oraz najwyższych partii gór. Dla Gdańska i okolic aktualne ostrzeżenie wskazuje na porywy do 75 km/h.
Czy cyklon Manja jest groźny dla Polski?
Najsilniejsze oddziaływanie cyklonu przypada na północno-zachodnią Europę. Polska znajduje się na obrzeżach rozległego układu niżowego, co nie oznacza jednak spokojnej pogody.
Największym zagrożeniem są silne podmuchy wiatru, które mogą prowadzić do lokalnych szkód. W południowej Polsce prognozowane są jeszcze silniejsze porywy, szczególnie na obszarach podgórskich.
Meteorolodzy przewidują, że w poniedziałek, 26 października, sytuacja pogodowa zacznie się stopniowo zmieniać. Na Pomorzu nadal możliwe będą przelotne opady deszczu oraz porywisty wiatr, osiągający nad morzem około 65 km/h.
Cyklon Manja przypomina, że jesienna pogoda nad Bałtykiem potrafi zmienić się bardzo szybko. Tym razem nie chodzi jednak o bezpośrednie uderzenie centrum cyklonu w Polskę, lecz o skutki jego rozległego oddziaływania na atmosferę nad Europą.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.
Obserwuj temat. Damy Ci znać, gdy wrócimy do tej sprawy.

