W niedzielny wieczór, 12 stycznia 2025 roku, w Sopocie doszło do dramatycznego zdarzenia. Około godziny 19 mężczyzna skoczył do wody z molo w Sopocie, po stronie Gdańska, około 200-300 metrów od brzegu. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) oraz trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej (PSP).
Szybkie fakty:
- Zdarzenie miało miejsce po godzinie 19:00, gdy jest już ciemno.
- Dla Bałtyku obowiązuje najwyższy III stopień alertu przed wezbraniami.
- W akcji ratunkowej uczestniczą służby SAR oraz trzy zastępy PSP.
Aktualizacja godz. 21:10 – nurkowie nie przystępują do działań
Jak informuje nas Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku odział Specjalistycznej Grupa Wodno-Nurkowe nie podjął działań. Powód? Porą nocna, duże zafalowanie – względy bezpieczeństwa.
Okoliczności zdarzenia
Według relacji świadków, mężczyzna znajdował się w wodzie w odległości około 200-300 metrów od brzegu, mniej więcej w połowie długości molo w Sopocie po stronie Gdańska. Nie jest jasne, czy skok do wody był celowy, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku. Warunki pogodowe w tym czasie były trudne; temperatura powietrza wynosiła około 2°C, a woda była lodowata, co znacznie zwiększało ryzyko hipotermii.
Zobacz też: Rekordowa grzywna dla kierowcy w Sopocie za prędkość
Działania służb ratunkowych przy molo w Sopocie
Po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce zdarzenia natychmiast przybyły jednostki SAR oraz trzy zastępy PSP. Ratownicy podjęli akcję poszukiwawczo-ratunkową, wykorzystując specjalistyczny sprzęt do działań w wodzie. Ze względu na niską temperaturę wody i powietrza, czas reakcji był kluczowy dla zwiększenia szans na uratowanie mężczyzny.
Służby ratunkowe apelują do mieszkańców i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie sopockiego molo, zwłaszcza w okresie zimowym. Niskie temperatury oraz niesprzyjające warunki pogodowe mogą stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia.
W przypadku zauważenia osoby potrzebującej pomocy, należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Czytaj też: Kamienny Potok w Sopocie: tajemnicze działania policji
mn





