Śledztwo ws. TK. Prokuratura Żurka chce zeznań prezydenta (FOTO: KPRP)

Nowość! Śledztwo ws. TK. Prokuratura Żurka chce zeznań prezydenta

Prokuratura kierowana przez Waldemara Żurka chce przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w śledztwie dotyczącym niedopuszczenia czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania. Głowa państwa ma wystąpić w tej sprawie w charakterze świadka. Śledczy zwrócili się już do prezydenta o wskazanie dogodnego miejsca i terminu przesłuchania. Sprawa dotyczy wydarzeń, które rozpoczęły się po wyborze nowych sędziów TK przez Sejm w marcu 2026 r.

Prezydent ma zeznawać jako świadek

O wystąpieniu do Karola Nawrockiego poinformowała 3 września prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego.

Śledztwo prowadzi Zespół do spraw zapobiegania negatywnym skutkom orzeczeń wydanych przez sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po 2017 r. Postępowanie ma sygnaturę 1001-14.Ds.16.2026.

Prokurator uznał, że po analizie zgromadzonych dotychczas dowodów konieczne jest przesłuchanie prezydenta. Karol Nawrocki nie został w komunikacie przedstawiony jako podejrzany. Ma złożyć zeznania jako świadek, a śledczy chcą dzięki temu pełniej odtworzyć okoliczności objęte postępowaniem.

Nie wyznaczono przy tym konkretnego dnia przesłuchania. Prokuratura zwróciła się do prezydenta o wskazanie odpowiadającego mu terminu oraz miejsca.

Czytaj też: Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie apartamentów Muzeum II Wojny Światowej

Sprawa czterech sędziów Trybunału

Postępowanie wszczęto 21 kwietnia 2026 r. po zawiadomieniu złożonym przez dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Sprawa dotyczy Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego. Cała czwórka została wybrana przez Sejm na sędziów TK w głosowaniu 13 marca 2026 r., jednak – jak wynika z komunikatu prokuratury – nie została dopuszczona do orzekania.

Jeden z badanych wątków dotyczy podejrzenia ułatwienia prezydentowi niedopełnienia obowiązków poprzez nieodebranie ślubowania od czterech wybranych sędziów. Śledczy sprawdzają działania, które miały budować przekonanie, że odmowa odebrania ślubowania jest zgodna z prawem i uzasadniona.

Prokuratura wskazuje w tym zakresie na możliwe działanie na szkodę zarówno samych sędziów, jak i interesu publicznego związanego z prawidłowym funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości. Badany czyn został zakwalifikowany w komunikacie m.in. z art. 18 par. 3 Kodeksu karnego w związku z art. 231 par. 1 kk.

Śledczy badają też działania w Trybunale

Drugi obszar postępowania dotyczy funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w Trybunale Konstytucyjnym.

Prokuratura bada podejrzenie niedopełnienia przez nich obowiązków. Chodzi m.in. o niezapewnienie czterem sędziom warunków pracy i wynagrodzenia odpowiadających zajmowanemu urzędowi, nieprzydzielanie im spraw oraz niedopełnienie formalności związanych z ich zatrudnieniem.

Według opisu śledztwa konsekwencją tych działań miało być faktyczne uniemożliwienie sędziom rozpoczęcia działalności orzeczniczej. To ma bardzo konkretny wymiar – osoby wybrane przez Sejm do Trybunału nie mogły wykonywać podstawowego zadania, do którego zostały powołane.

W tym wątku śledczy badają również podejrzenie złośliwego i uporczywego naruszania praw pracowniczych. Wskazane w komunikacie kwalifikacje prawne obejmują art. 231 par. 1 oraz art. 218 par. 1a kk w związku z art. 11 par. 2 kk.

Czytaj też: Pierwszy rok Nawrockiego. Prezydent postawił się rządowi Tuska

Ponad 40 osób już przesłuchano

Śledztwo trwa od ponad czterech miesięcy i, jak podaje prokuratura, zgromadzono w nim obszerny materiał dowodowy.

Do tej pory przesłuchano ponad 40 świadków. W tej grupie znaleźli się pracownicy Kancelarii Prezydenta RP oraz Trybunału Konstytucyjnego. Zabezpieczono również dokumenty, które śledczy uznali za istotne dla wyjaśnienia sprawy.

Dopiero po analizie tego materiału prokurator zdecydował, że potrzebne są także zeznania Karola Nawrockiego. Według prokuratury przesłuchanie prezydenta jest konieczne do pełnego ustalenia faktów oraz późniejszej oceny prawnokarnej wydarzeń.

Na tym etapie komunikat nie przesądza ani o odpowiedzialności konkretnych osób, ani o dalszych decyzjach procesowych. Wiadomo natomiast, że śledczy chcą teraz uzyskać relację bezpośrednio od prezydenta. I to właśnie ta czynność może stać się jednym z ważniejszych momentów prowadzonego od kwietnia postępowania.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.