Tajemniczy spadek poziomu wody w Jeziorze Głębokim na Kaszubach (FOTO: czytelnik/wbijamszpile.pl)

Tajemniczy spadek poziomu wody w Jeziorze Głębokim na Kaszubach

Podziel się ze znajomymi:

Jezioro Głębokie, położone w Borkowie niedaleko Żukowa, coraz częściej staje się przedmiotem zainteresowania zarówno lokalnej społeczności, jak i instytucji nadzorujących zasoby naturalne. Jego obniżający się poziom wody nie tylko wpływa na krajobraz i ekosystem, ale również rodzi pytania o przyczyny tego zjawiska oraz o odpowiedzialność prawno-administracyjną. Jest też stanowisko firmy Nata.

Początkowo, Jezioro Głębokie, jako wytopiskowe jezioro lobeliowe, charakteryzowało się wysokim poziomem czystości wód i bogatym ekosystemem. Obecny stan, gdzie poziom wody systematycznie spada, zmusza do zastanowienia nad potencjalnymi zagrożeniami ekologicznymi oraz nad wpływem działalności człowieka na ten proces.

Jezioro Głębokie w Borkowie koło Żukowa obniżyło ostatniego roku poziom grubo ponad metr. Teraz mimo dużych opadów itd. nie przybrało. Miejscowi winnego upatrują pobliską rozlewnie wód. Kiedyś było podobnie, zrobiło się głośno, afera i.. wody wróciły.

– napisał do portalu wbijamszpile.pl czytelnik.

Za sytuację wodną odpowiedzialne jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Władze tej instytucji przyznały nam, że sytuację znają i monitorują. Poprosiły portal wbijamszpile.pl o dłuższy czas na odpowiedź. Zgodziliśmy się. Teraz nadeszła odpowiedź.

Spadek poziomu wody w Jeziorze Głębokim. Co na to Wody Polskie?

Złożono skargę w sprawie możliwego wpływu działalności firmy Nata Minerale Sp. z o.o. na obniżenie zwierciadła wody we przedmiotowym jeziorze. Wody Polskie dokonały sprawdzenia dokumentów i przeprowadzono wizję lokalną w terenie. Zwrócono się też o wyjaśnienia do kierownictwa zakładu, na terenie którego znajdują się wód podziemnych z utworów czwartorzędowych i neogeńskich.

– wyjaśnia dla wbijamszpile.pl Bogusław Pinkiewicz z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Warto zauważyć, że każde przedsięwzięcie związane z eksploatacją wód wymaga odpowiednich pozwoleń wodnoprawnych, które są regulowane przez ustawę Prawo wodne.

Stwierdzono, że spółka LONZA-NATA Sp. z o.o. Sp. k., dokonała zamiany nazwy na Nata Spółka z o.o. Sp. k. W dniu 20.10.2022 roku dokonano wykreślenia spółki z Krajowego Rejestru Sądowego. Jedynie podmiot LONZA-NATA Sp. z o.o. Sp. k. posiadał pozwolenie na pobór wód podziemnych z 2019 r. Nie odnotowano faktu złożenia wniosku dotyczącego przejęcia praw i obowiązków zgodnie z art. 411 Prawa wodnego. Ponadto nowy podmiot nie występował z wnioskiem o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną dotyczącą poboru wód podziemnych ani powierzchniowych.

– podkreśla Pinkiewicz.

Analiza przeprowadzona przez Wody Polskie, odpowiedzialne za zarządzanie zasobami wodnymi w Polsce, nie wykazała naruszeń limitów dotyczących poboru wód podziemnych przez firmę.

Co więcej, Wody Polskie nie wydawały pozwoleń wodnoprawnych na pobór wód powierzchniowych, czy też podziemnych w latach 2020-2023 w tej lokalizacji.

– dodaje Pinkiewicz.

Badania w Jeziorze Głębokim bez efektów i bez komentarza

Sprawa jest wyjaśniana, do momentu zakończenia postępowania Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku nie będzie komentować sprawy.

W tym kontekście ważne jest ustalenie, czy działania te były prowadzone zgodnie z obowiązującym prawem, a także czy nowy podmiot gospodarczy prawidłowo przejął wszelkie prawa i obowiązki wynikające z wcześniejszych pozwoleń.

Stanowisko firmy NATA Minerale

Po publikacji artykułu odezwał się do portalu wbijamszpile.pl pełnomocnik spółki Nata Minerale, Łukasz Kowalczyk radca prawny z Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Misiewicz, Mosek i Partnerzy z następującymi wyjaśnieniami:

1)    spółka nie korzysta i nigdy nie korzystała z wód powierzchniowych, w tym wód powierzchniowych jeziora Głębokiego – przedstawione przez Państwa informacje są nieprawdziwe i naruszają dobre imię mojego klienta,

2)    spółka posiada ważne pozwolenia wodnoprawne na korzystanie z wód podziemnych (głębinowych) – przedstawione informacje są błędne, i zostały Panu źle przekazane przez Pana Bogusława Pinkiewicza z Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej, jakoby takich zgód Spółka nie posiadała,

Szczegółowe wyjaśnienia są następujące:

3)    w dniu 02 lipca 2021 roku Dyrektor Zarządu Zlewni Wód Polskich w Gdańsku wydał decyzję nr GD.ZUZ.3.3.4210.140.2021.SŻ o udzieleniu dla LONZA – NATA spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w Gdańsku (80-125) ul. Kartuska 267, wpisanej do rejestru przedsiębiorców pod numerem KRS 768147,  NIP 5840303610, REGON 008304225, pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną obejmującą pobór wód podziemnych z utworów czwartorzędowych i neogeńskich na terenie ujęcia wód podziemnych,

4)    z dniem 01 sierpnia 2022 roku nastąpiło przekształcenie ww. spółki komandytowej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością NATA MINERALE spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdańsku (80-125) ul. Kartuska 267, wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku, VII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 984705, NIP 5840303610, REGON 008304225.

5)    na skutek dokonanego przekształcenia zgodnie z treścią art. 553 § 1. K.s.h.  spółce mojego Klienta, przysługują wszystkie prawa i obowiązki spółki przekształcanej. Zgodnie z art. 553 § 2. K.s.h.spółka przekształcona pozostaje podmiotem w szczególności zezwoleń, koncesji oraz ulg, które zostały przyznane spółce przed jej przekształceniem, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji albo ulgi stanowi inaczej.

6)    nie doszło bowiem jak to zostało ujęte w Pańskiej korespondencji do samej zmiany nazwy, lecz do przekształcenia spółki NATA sp. z o.o. spółka komandytowa w NATA MINERALE spółkę z o.o., a tym samy mówimy o tożsamości podmiotowości prawnej. Dla zobrazowania formalnoprawnego, wyjaśniam, że spółka NATA MINERALE sp. z o. ma ten sam NIP i REGON co spółka  LONZA-NATA Sp. z o.o. Sp. k.. Można tym samym powiedzieć, że pomimo zmiany formy organizacyjno – prawnej (przekształcenie spółki komandytowej w spółkę z o.o.) – to jest ta sama spółka. Spółka NATA MINERALE sp. z o.o. nie jest zatem następcą prawnym spółki komandytowej i nie była w ogóle zobowiązana do uzyskiwania decyzji w trybie art. 411 Prawa Wodnego.

Biorąc pod uwagę powyższe, stwierdzamy, że:

  1. spółka NATA MINERALE sp. z o.o. posiada ważne pozwolenie wodnoprawne, o których pisze zresztą Pan Bogusław Pinkiewicz z Zespół Komunikacji i Edukacji Wodnej.
  1. Spółka NATA MINERALE sp. zo.o. działa na podstawie ważnego pozwolenia wodnoprawnego i korzysta z wód podziemnych na zasadach określonych w pozwoleniu wodnoprawnym z 2021 roku
  1. Spółka NATA MINERALE sp. zo.o.  kwestionuje informacje jakoby doszło do oględzin terenu ujęcia wód przez Wody Polskie
  1. traktujemy jako bezprawne insynuacje, jakoby Spółka torzystała z poboru wód powierzchniowych jeziora Głębokiego,

Sytuacja będzie monitorowana

Przyglądając się tej sytuacji z perspektywy prawnej i ekologicznej, zasadnicze wydaje się zrozumienie zarówno krótko-, jak i długoterminowych skutków działalności gospodarczej w rejonie jeziora. Każde działanie wpływające na stan wód powierzchniowych w Polsce musi być dokładnie monitorowane, by zapewnić ochronę tego cennego ekosystemu oraz by działalność gospodarcza mogła być prowadzona w sposób zrównoważony i odpowiedzialny.

Dla zainteresowanych stron, w tym mieszkańców, turystów oraz organów nadzorczych, kluczowe staje się prowadzenie otwartej dyskusji na temat sytuacji w Jeziorze Głębokim i zarządzania zasobami wodnymi oraz wprowadzanie środków, które zapobiegną dalszemu degradowaniu jeziora, stąd zresztą zainteresowanie portalu wbijamszpile.pl.

To nie tylko kwestia ekologiczna, ale również społeczna i ekonomiczna, mająca wpływ na przyszłość tej części regionu.

Czytaj też: Zbieranie tulipanów na Żuławach. „O rany tulipany!” [GALERIA]

Maciej Naskręt

Komentarze:

  1. Powinni tą Natę wykopać w kosmos. Wystarczy, że liczba osiedli się zwiększyła. Pan prawnik nie widzi problemu, bo on ma bronić złodziejstwa i degradacji. Dla niego wody powierzchniowe i ich stan to osobny ekosystem. Oczywiscie, że wydobywając z wód głębinowych niszczą jeziora w okolicy. A Wody Polskie za pisu zapewne dbały o wszystko z równym zaangażowaniem co Lasy Państwowe. Nata do likwidacji, natychmiast.

  2. moim zdaniem winnego należy szukać gdzie indziej, mieszjam w Pępowie i od kilku ładnych miesięcy w naszym rowie wartko płynie woda( prawy dopływ Strzelenki ) wszystko wskazuje na to że budowa OMT zmieniła bieg wód gruntowych- możliwe że jezioro Głębokie mogło na tym ucierpeć…

Comments are closed.

Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.