Zakończyły się poszukiwania około 40-letniego mężczyzny, który we wtorek zaginął podczas pływania na desce surfingowej w rejonie Chałup. W sobotę z Zatoki Puckiej wyłowiono ciało. Policja potwierdziła, że to poszukiwany surfer.
Ciało znaleziono w sobotę
Zgłoszenie o odnalezieniu ciała wpłynęło do służb w sobotę około godz. 11.00. Na miejscu rozpoczęły się czynności prowadzone pod nadzorem prokuratora.
Miejsce zdarzenia na mapie
Jednym z ich elementów była procedura identyfikacyjna. Wieczorem policja przekazała jej wynik.
Tożsamość mężczyzny, którego ciało zostało wyłowione z wody, została potwierdzona. Jest to osoba, której poszukiwania prowadziliśmy. Dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora.
Czytaj też: Groźny wypadek pod Gardeją. Lądował śmigłowiec LPR
Poszukiwania trwały od wtorku
Akcja rozpoczęła się we wtorek. Około godz. 14.30 odnaleziona została deska należąca do zaginionego mężczyzny. Od tego momentu służby prowadziły poszukiwania na Zatoce Puckiej i w rejonie Chałup.
W działania zaangażowano kilka formacji. Mężczyzny szukali ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR oraz WOPR, a także policjanci i funkcjonariusze Straży Granicznej.
W akcji także śmigłowiec
Do poszukiwań skierowany został również śmigłowiec Marynarki Wojennej. Akcja trwała przez kolejne dni.
W sobotę poszukiwania dobiegły końca po odnalezieniu ciała w wodach Zatoki Puckiej i potwierdzeniu tożsamości mężczyzny. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratora.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

