We wtorek weszły w życie przepisy zwiększające ochronę świadka podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym. Decyzję prokuratora o niedopuszczeniu pełnomocnika będzie można zaskarżyć do sądu. Zmiany przygotowano po dyskusji wywołanej śmiercią Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracowniczki prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Odwołanie rozpatrzy sąd
Nowelizacja Kodeksu postępowania karnego zmienia sposób rozpatrywania zażaleń na odmowę udziału pełnomocnika w przesłuchaniu osoby, która nie jest stroną postępowania.
Do tej pory zażalenie trafiało do przełożonego prokuratora, który wydał decyzję o odmowie. Po zmianie przepisów sprawę będzie rozpatrywał właściwy miejscowo sąd rejonowy. Sąd ma na wydanie rozstrzygnięcia 7 dni od otrzymania zażalenia.
Decyzja prokuratora o niedopuszczeniu pełnomocnika stanie się wykonalna dopiero po jej uprawomocnieniu. Oznacza to, że osoba wezwana na przesłuchanie nie powinna zostać przesłuchana bez swojego pełnomocnika, dopóki procedura odwoławcza nie zostanie zakończona.
Ustawa przewiduje wyjątek dotyczący przypadków niecierpiących zwłoki. W takiej sytuacji przesłuchanie bez udziału pełnomocnika będzie mogło odbyć się jeszcze przed prawomocnym rozstrzygnięciem sprawy.
Zobacz też: Barbara Skrzypek nie żyje. Zmarła po przesłuchaniu w sprawie “dwóch wież”
Dotychczasowe czynności pozostają ważne
Nowelizacja reguluje także status czynności wykonanych przed wejściem nowych przepisów w życie. Zachowują one skuteczność, jeżeli zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi wówczas regulacjami.
Projekt zmian w Kodeksie postępowania karnego oraz Kodeksie karnym skarbowym przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Sejm uchwalił ustawę w połowie maja. Następnie Senat zaproponował poprawki, które posłowie przyjęli 11 czerwca.
Na początku lipca ustawę podpisał prezydent Karol Nawrocki. Jak wówczas mówił, nowe regulacje mają zwiększyć ochronę praw obywateli w postępowaniu karnym oraz zapewnić im możliwość rzeczywistego dochodzenia swoich interesów przed sądem.
Przesłuchanie Barbary Skrzypek
Dyskusja dotycząca obecności pełnomocnika podczas przesłuchania nasiliła się po śmierci Barbary Skrzypek. Wieloletnia współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego zmarła 15 marca ubiegłego roku.
Trzy dni wcześniej, 12 marca, została przesłuchana jako świadek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Czynność odbywała się w ramach śledztwa dotyczącego spółki Srebrna, związanej z PiS, oraz planowanej budowy dwóch wieżowców na należącej do niej działce w Warszawie.
Przesłuchanie prowadziła prokurator Ewa Wrzosek. Powołując się na obowiązujące wówczas przepisy Kodeksu postępowania karnego, nie dopuściła do udziału w czynności pełnomocnika Barbary Skrzypek, mec. Krzysztofa Gotkowicza.
Po śmierci świadka politycy PiS, w tym Jarosław Kaczyński, wskazywali na możliwy związek między przesłuchaniem a jej zgonem.
Czytaj: Pełnomocnik Barbary Skrzypek: prokurator odmówił mi udziału
Projekt PiS został odrzucony
Posłowie PiS przygotowali własny projekt nowelizacji. Zakładał on, że osoba niebędąca stroną postępowania, podobnie jak strona inna niż oskarżony, miałaby prawo do ustanowienia pełnomocnika oraz jego obecności na każdym etapie postępowania prowadzonego z jej udziałem.
W październiku ubiegłego roku sejmowa komisja nadzwyczajna do spraw zmian w kodyfikacjach opowiedziała się za odrzuceniem tego projektu. Posłowie Koalicji Obywatelskiej argumentowali, że własne rozwiązania dotyczące udziału pełnomocnika przygotowuje już Ministerstwo Sprawiedliwości.
Ostatecznie przyjęta ustawa nie wprowadziła bezwzględnego prawa do obecności pełnomocnika podczas każdej czynności. Zapewniła jednak sądową kontrolę decyzji prokuratora, który odmówi jego udziału.
Śledztwo w sprawie śmierci umorzono
Postępowanie dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek prowadziła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Na początku grudnia ubiegłego roku poinformowała o jego umorzeniu.
Śledczy ustalili, że do śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. Przyczyną zgonu był zawał. Zgodnie z ustaleniami postępowania stres związany z wcześniejszym przesłuchaniem nie miał wpływu na śmierć Barbary Skrzypek.
Nowe przepisy dotyczą wszystkich osób niebędących stronami postępowania, którym prokurator odmówi udziału ustanowionego pełnomocnika. Na rozpatrzenie ich zażalenia sąd będzie miał 7 dni.
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.





