Kolejna odsłona badań CBOS pokazuje dalsze osłabienie ocen sytuacji w kraju. W lipcu mniej osób niż miesiąc wcześniej uznało, że Polska zmierza w dobrym kierunku. Jednocześnie wzrósł odsetek badanych, którzy oceniają ten kierunek negatywnie. Pogorszenie widać także w ocenach polityki, gospodarki i warunków życia.
Mniej dobrych ocen, więcej złych
W pierwszej połowie lipca 28 proc. badanych stwierdziło, że sytuacja w Polsce zmierza w dobrym kierunku. Przeciwnego zdania było 50 proc. ankietowanych. Kolejne 22 proc. nie miało wyrobionej opinii.
To słabszy wynik niż w czerwcu. Wtedy pozytywnie kierunek zmian oceniało 31 proc. respondentów, a negatywnie 48 proc. W ciągu miesiąca odsetek dobrych ocen spadł więc o 3 punkty procentowe, a złych wzrósł o 2 punkty.
Z danych wynika, że krytyczne spojrzenie częściej pojawia się wśród osób w wieku 35-44 lata oraz mieszkańców wsi. Duże znaczenie ma też własna sytuacja materialna. Wśród osób, które oceniają swoje warunki jako złe, aż 76 proc. negatywnie patrzy na sytuację w kraju. Dla porównania, w grupie oceniającej własne warunki jako dobre, taki pogląd ma 45 proc. badanych.
Podział według politycznych sympatii
CBOS wskazuje, że oceny sytuacji w Polsce mocno wiążą się z preferencjami partyjnymi. Wśród sympatyków ugrupowań tworzących rząd, czyli Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy, częściej przeważają oceny pozytywne.
Inaczej wygląda to w elektoratach partii opozycyjnych. Tam dominują oceny krytyczne. Największy udział takich wskazań odnotowano wśród wyborców Konfederacji Korony Polskiej.
Również przewidywania na najbliższy rok są słabsze niż miesiąc wcześniej. Pogorszenia ogólnej sytuacji w kraju spodziewa się 30 proc. ankietowanych, wobec 29 proc. w czerwcu. Największa grupa, 46 proc., uważa, że nic istotnego się nie zmieni. Poprawę przewiduje 14 proc., czyli o 4 punkty procentowe mniej niż miesiąc wcześniej.

Polityka z najwyższym poziomem krytyki
Największe przesunięcie widać w ocenie sytuacji politycznej. W lipcu negatywnie oceniło ją 51 proc. badanych. W czerwcu było to 45 proc. Jak podaje CBOS, to najwyższy odsetek ocen krytycznych w kadencji obecnego rządu.
Zmniejszyła się też grupa respondentów, którzy sytuację polityczną oceniają dobrze. W czerwcu było ich 13 proc., w lipcu 11 proc. Odpowiedź pośrednią – „ani dobra, ani zła” – wskazało 33 proc. badanych, o 3 punkty procentowe mniej niż miesiąc wcześniej.
Gorsze są także prognozy polityczne. Pogorszenia sytuacji w ciągu najbliższych 12 miesięcy spodziewa się 29 proc. ankietowanych, wobec 26 proc. w czerwcu. Poprawy oczekuje 11 proc. badanych. Najwięcej, bo 52 proc., nie przewiduje zmian ani na lepsze, ani na gorsze.
Słabsze oceny gospodarki
W lipcu spadł także odsetek osób dobrze oceniających sytuację gospodarczą Polski. Taką opinię wyraziło 34 proc. badanych, o 3 punkty procentowe mniej niż w czerwcu. Jednocześnie do 30 proc. wzrósł udział respondentów, którzy oceniają gospodarkę źle.
Mimo tego nadal więcej osób mówi o gospodarce dobrze niż źle. CBOS zaznacza, że taka przewaga utrzymuje się od maja 2025 roku. Odpowiedź pośrednią wybrało 32 proc. ankietowanych.
W prognozach gospodarczych również widać ostrożność. Pogorszenia w ciągu roku obawia się 26 proc. badanych, czyli o 2 punkty więcej niż w czerwcu. Poprawy oczekuje 19 proc., o 2 punkty mniej niż miesiąc wcześniej. Bez zmian pozostaje największa grupa – 47 proc. respondentów zakłada utrzymanie obecnej sytuacji.
Gospodarstwa domowe oceniają się gorzej
Słabsze są także deklaracje dotyczące poziomu życia rodzin. W lipcu 63 proc. ankietowanych oceniło, że im i ich rodzinom żyje się dobrze. To spadek o 3 punkty procentowe. Źle swoją sytuację określiło 5 proc. badanych, a 32 proc. wskazało poziom średni.
Pogorszyły się również oceny warunków materialnych gospodarstw domowych. Jako dobre określiło je 64 proc. respondentów, o 4 punkty procentowe mniej niż w czerwcu. Złe oceny wskazało 5 proc., czyli o 2 punkty więcej. Średnie zadowolenie zadeklarowało 32 proc. badanych.
Dla zwykłej rodziny takie odpowiedzi nie są abstrakcją. Ocena warunków materialnych często oznacza proste pytania: czy wystarcza na bieżące wydatki, czy większy zakup trzeba odłożyć, czy można planować kilka miesięcy do przodu. W lipcowym badaniu mniej osób mówi, że ich sytuacja jest dobra, choć większość nadal tak ją ocenia.
Czytaj też: Sondaż CBOS: Polacy gorzej oceniają kierunek kraju
Więcej obaw o poziom życia
Wyraźna zmiana pojawiła się w prognozach dotyczących poziomu życia. Poprawy spodziewa się 19 proc. badanych. Pogorszenia oczekuje 16 proc., czyli o 6 punktów procentowych więcej niż w czerwcu. Braku zmian spodziewa się 56 proc. ankietowanych, o 5 punktów mniej niż poprzednio.
W przypadku warunków materialnych gospodarstw domowych nastroje są bardziej stabilne. Na poprawę liczy 19 proc. badanych, wobec 20 proc. w czerwcu. Pogorszenia obawia się 12 proc., o 1 punkt mniej niż miesiąc wcześniej. Największa grupa, 69 proc., nie przewiduje zmian.
CBOS podsumowuje, że w lipcu pogorszyły się prawie wszystkie analizowane wskaźniki nastrojów społecznych. Najmocniejsze zmiany dotyczą ocen sytuacji politycznej oraz przewidywań związanych z poziomem życia respondentów. Jednocześnie ośrodek zaznacza, że mimo spadków stosunkowo dobre pozostają oceny własnej sytuacji materialnej i poziomu życia.
Badanie przeprowadzono od 2 do 12 lipca 2026 roku na próbie 938 pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Respondenci mogli wybrać sposób udziału w badaniu. 65,5 proc. skorzystało z wywiadu bezpośredniego, 16,6 proc. z rozmowy telefonicznej, a 17,9 proc. samodzielnie wypełniło ankietę internetową.
Zobacz też: Sondaż IBRiS pokazuje siłę urzędującego prezydenta
mn
Nie kończ na jednym tekście
Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.





