Jacek Pauli blisko Mateusza Morawieckiego. „Obserwuję Rozwoju Plus” (FOTO: mat. prasowe)

Jacek Pauli blisko Mateusza Morawieckiego. „Obserwuję Rozwoju Plus”

Jacek Pauli może stać się jednym z pomorskich liderów środowiska budowanego wokół Mateusza Morawieckiego. Burmistrz Skarszew na razie nie potwierdza takich planów i przekonuje, że na deklaracje jest za wcześnie. Jego sytuacja jest jednak szczególna – sprawuje urząd trzecią kadencję, a obecne przepisy zamykają mu drogę do kolejnego startu na burmistrza tej samej gminy. W politycznej układance wokół Rozwoju Plus jego nazwisko nie pojawia się więc przypadkiem.

Rozwój Plus dzieli Prawo i Sprawiedliwość

Konflikt między władzami Prawa i Sprawiedliwości a środowiskiem Mateusza Morawieckiego przestał być jedynie sporem personalnym. Władze partii zażądały od parlamentarzystów złożenia deklaracji o nieprzynależeniu do zewnętrznych stowarzyszeń. Sprawa dotyczy przede wszystkim Rozwoju Plus, organizacji założonej przez byłego premiera.

Politykom, którzy nie podporządkują się decyzji kierownictwa, grozi usunięcie z PiS. W otoczeniu Morawieckiego mówi się nawet o grupie około 40 parlamentarzystów. Gdyby zostali wykluczeni z partii i klubu, mogliby utworzyć własny klub w Sejmie.

Michał Dworczyk przyznał wprost, że takiego wariantu nie można wykluczyć. Zastrzegł jednocześnie, że nadal liczy na rozmowy i zażegnanie kryzysu. Nie zamknął jednak również drogi do powołania nowej partii.

Według Dworczyka grupa licząca około 40 posłów raczej nie funkcjonowałaby jako zbiór parlamentarzystów niezależnych. Własny klub byłby pierwszym naturalnym krokiem. Kolejnym mogłoby być przekształcenie Rozwoju Plus w pełnoprawne ugrupowanie centroprawicowe.

Na razie Rozwój Plus pozostaje stowarzyszeniem. Polityczne znaczenie tej organizacji rośnie jednak właściwie z dnia na dzień.

Lojalność, deklaracje i polityczne emocje

Jednym z głównych punktów zapalnych stało się żądanie ponownego potwierdzenia lojalności wobec PiS. Dworczyk przekonywał, że deklarację członkowską złożył 24 lata temu i nie widzi powodów, by jeszcze raz podejmować tę samą decyzję.

Jego zdaniem o lojalności nie świadczą kartki i dokumenty, lecz wieloletnie działania. Kierownictwo partii patrzy na sprawę inaczej. Oczekuje jasnego podporządkowania się decyzjom władz i rezygnacji z działalności w organizacjach takich jak Rozwój Plus.

Jarosław Kaczyński oceniał, że mimo występujących napięć nie było obiektywnych powodów do podziału. Wskazywał raczej na emocje, nie ujawniając szczegółów rozmów z Morawieckim.

Formalnie nadal istnieje możliwość porozumienia. Trudno jednak nie zauważyć, że obie strony przygotowują się również na rozstanie. Drzwi jeszcze nie zostały zatrzaśnięte. Stoją jednak coraz mniej otwarte.

Morawiecki potrzebuje ludzi w regionach

Jeżeli wokół Rozwoju Plus rzeczywiście powstanie nowe ugrupowanie, grupa posłów w Warszawie nie wystarczy. Potrzebne będą struktury w regionach, lokalni liderzy oraz samorządowcy posiadający własne zaplecze.

Na Pomorzu część tej układanki już istnieje. W okręgu gdyńsko-słupskim z otoczeniem Morawieckiego kojarzeni są Marcin Horała i Piotr Müller. Obaj mają doświadczenie w polityce ogólnopolskiej i mogą odpowiadać za budowanie struktur w tej części województwa.

Inaczej wygląda sytuacja w Gdańsku i na południu Pomorza. Brakuje tam jednej osoby, która mogłaby stać się naturalną twarzą nowego projektu.

Jednym z potencjalnych kandydatów jest Jacek Pauli. Burmistrz Skarszew ma doświadczenie samorządowe, zna regionalne środowiska gospodarcze i od lat porusza się nie tylko w świecie lokalnej administracji.

Nie jest anonimowym działaczem, którego trzeba dopiero przedstawiać wyborcom. Ma też doświadczenie znacznie szersze niż zarządzanie gminą.

Od dziennikarstwa do samorządu

Jacek Pauli jest absolwentem socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Zawodową drogę zaczynał nie w urzędzie ani w partii, lecz w mediach.

W latach 1999-2001 pracował jako dziennikarz w dwóch gdańskich gazetach – „Głosie Wybrzeża” oraz „Dzienniku Bałtyckim”. W 2002 roku przeszedł do wydawnictwa Polskapresse, gdzie jako menedżer odpowiadał za przychody ze sprzedaży.

Później związał się z sektorem energetycznym. W latach 2007-2008 pracował w Grupie Energa. Pełnił między innymi funkcję wiceprzewodniczącego rady nadzorczej spółki Twoja Energa oraz wiceprezesa zarządu Energa-Operator.

Od 2011 roku pracował w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Uczestniczył tam w działaniach związanych z budową Bałtyckiego Portu Nowych Technologii w Gdyni.

To doświadczenie może pasować do profilu środowiska Morawieckiego, które chce akcentować gospodarkę, inwestycje i rozwój. Pauli zna media, spółki, administrację oraz samorząd. Jak na potencjalnego regionalnego organizatora – zestaw całkiem szeroki.

Jacek Pauli pojawiał się na wspólnych wydarzenia z Mateuszem Morawieckim i Piotr Muller (FOTO: Jacek Pauli/FB)
Jacek Pauli pojawiał się na wspólnych wydarzenia z Mateuszem Morawieckim i Piotr Muller (FOTO: Jacek Pauli/FB)

Czytaj też: Morawiecki i Rozwój Plus. Jest pierwszy sondaż

Trzecia i ostatnia kadencja

Burmistrzem Skarszew Jacek Pauli został po raz pierwszy w 2014 roku. Dwa lata później w plebiscycie „Dziennika Bałtyckiego” wybrano go Burmistrzem Pomorza.

W 2018 roku ponownie wygrał wybory już w pierwszej turze. Otrzymał ponad 70 proc. głosów, co pokazywało skalę jego lokalnego poparcia.

Obecnie Pauli sprawuje urząd trzecią kadencję. Jest to jednocześnie jego druga kadencja liczona według obowiązujących przepisów ograniczających liczbę kolejnych kadencji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Bez zmiany prawa nie będzie mógł ponownie ubiegać się o stanowisko burmistrza Skarszew.

Ten szczegół ma znaczenie.

Przed samorządowcem pojawia się bowiem naturalne pytanie o dalszą polityczną drogę. Po zakończeniu obecnej kadencji może pozostać w samorządzie w innej roli, wrócić do gospodarki albo spróbować swoich sił w polityce regionalnej lub ogólnopolskiej.

Rozwój Plus mógłby otworzyć tę trzecią możliwość. Nie od razu, niekoniecznie w najbliższych tygodniach, ale perspektywa jest widoczna.

Dla mieszkańców Skarszew oznaczałoby to również zbliżający się koniec pewnego etapu. Pauli kieruje gminą od 2014 roku. Gdy zakończy obecną kadencję, Skarszewy będą musiały wybrać nowego burmistrza. To będzie duża zmiana, niezależnie od tego, gdzie później trafi obecny włodarz.

Czytaj też: Kacper Płażyński żąda przeprosin i 50 tys. zł. Horała: czekam na ten proces

Zabiegał o ustawę metropolitalną

Pauli już wcześniej angażował się w sprawy wykraczające poza granice własnej gminy. Jednym z takich tematów była ustawa metropolitalna dla Pomorza.

Burmistrz Skarszew zabiegał o jej przyjęcie w Sejmie. Według nieoficjalnych informacji miał także prowadzić w tej sprawie rozmowy w otoczeniu prezydenta i szukać poparcia dla nowych przepisów również w Pałacu Prezydenckim.

Ustawa metropolitalna była ważna dla pomorskich samorządów, ponieważ miała stworzyć formalne ramy bliższej współpracy między gminami i miastami regionu. Dla Pauliego była to okazja do wejścia w rozmowy prowadzone na szczeblu centralnym.

Nie był to więc wyłącznie burmistrz zajmujący się lokalnymi inwestycjami i codziennym funkcjonowaniem urzędu. Próbował wpływać również na rozwiązania ustawowe dotyczące całego Pomorza.

Takie kontakty mogą mieć znaczenie przy budowaniu regionalnego zaplecza nowego środowiska politycznego. Pokazują, że Pauli potrafi poruszać się między samorządem, Sejmem i administracją centralną.

Jacek Pauli z Piotrem Mullerem (FOTO: Jacek Pauli/FB)
Jacek Pauli z Piotrem Mullerem (FOTO: Jacek Pauli/FB)

Skarszewy gościły ludzi Morawieckiego

Nazwisko burmistrza nie pojawia się przy Rozwoju Plus wyłącznie ze względu na kończącą się samorządową drogę. W ubiegłym roku w Skarszewach odbyła się duża konferencja środowisk prawicowych i gospodarczych.

Rozmawiano o przyszłości Polski oraz kierunkach rozwoju kraju. W organizację spotkania zaangażowane były Skarszewy i Jacek Pauli. Wśród gospodarzy wydarzenia znajdowali się ludzie związani z politycznym otoczeniem Morawieckiego, w tym Marcin Horała.

Sama konferencja nie jest dowodem na zawarcie politycznego porozumienia. Pokazuje jednak, że kontakty Pauliego z ludźmi byłego premiera istniały już wcześniej. Nie zaczęły się dopiero wraz z kryzysem w PiS.

Tematyka spotkania również pasowała do tego, czym chce być Rozwój Plus – centroprawicowym środowiskiem koncentrującym się na gospodarce, inwestycjach i rozwoju państwa.

Wtedy konferencję można było traktować jako debatę gospodarczą. Dziś, w świetle sporu w PiS, wygląda również jak miejsce, w którym zawiązywano kontakty mogące przydać się przy budowaniu nowego projektu.


Doceniasz naszą robotę? Postaw nam kawę

Każda kawa pomaga nam działać:



Dzięki Twojemu wsparciu możemy publikować bez nacisków.


Pauli studzi emocje

W rozmowie z nami Jacek Pauli przyznał, że przebywa na urlopie. Jak zaznaczył, wydarzenia na scenie politycznej obserwuje mimochodem. Nie potwierdził, że zamierza dołączyć do Rozwoju Plus ani objąć funkcję jego pomorskiego lidera. Stwierdził, że na takie rozmowy i deklaracje jest za wcześnie.

To odpowiedź ostrożna, ale nie zamykająca tematu. Burmistrz nie powiedział, że propozycja nie wchodzi w grę. Nie ogłosił również, że po zakończeniu kadencji zamierza całkowicie wycofać się z życia publicznego.

W obecnej sytuacji trudno zresztą oczekiwać jednoznacznego stanowiska. Nie wiadomo jeszcze, czy ludzie Morawieckiego pozostaną w PiS, utworzą własny klub, czy zdecydują się na powołanie nowej partii.

Najpierw musi zapaść decyzja w Warszawie. Dopiero później zaczną się oficjalne rozmowy o regionach.

Polityczna droga pozostaje otwarta

Jacek Pauli ma za sobą pracę w mediach, energetyce, Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i samorządzie. Kieruje Skarszewami od 2014 roku, a w jednych z wyborów otrzymał ponad 70 proc. głosów.

Zabiegał również o ustawę metropolitalną dla Pomorza, prowadząc rozmowy nie tylko z parlamentarzystami. Ma więc doświadczenie w łączeniu spraw lokalnych z polityką prowadzoną na szczeblu centralnym.

Do tego dochodzi trzecia i ostatnia kadencja burmistrza. Kalendarz samorządowy sam zaczyna podpowiadać, że za kilka lat Pauli będzie musiał wybrać nową drogę.

Rozwój Plus może okazać się dla niego naturalnym kierunkiem. Szczególnie jeżeli środowisko Morawieckiego będzie potrzebowało człowieka zdolnego do budowania struktur w Gdańsku i południowej części województwa. Na razie burmistrz mówi, że jest za wcześnie. To prawda. Ale w polityce moment między „za wcześnie” a oficjalną konferencją prasową bywa zaskakująco krótki.

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.