Pociąg uderzył w przyczepę rolniczą w Czarlinie (FOTO; KWP PSP Gdańsk)

Zderzenie z pociągiem w Czarlinie. Kierowca ciągnika usłyszał zarzuty

Prokuratura Rejonowa w Tczewie wszczęła śledztwo po zderzeniu pociągu z zestawem rolniczym w Czarlinie. 67-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Według prokuratury mężczyzna zignorował czerwone światło przed przejazdem i nie ustąpił pierwszeństwa pociągowi, którym podróżowało około 500 osób. Podejrzany został objęty policyjnym dozorem.

Pociąg uderzył w zestaw rolniczy

Do zdarzenia doszło 3 sierpnia około godz. 12.40 na przejeździe kolejowym w Czarlinie w powiecie tczewskim. Pociąg osobowy relacji Bielsko-Biała – Gdynia Główna uderzył w zestaw drogowy znajdujący się na torowisku.

Miejsce zdarzenia

Z ustaleń przekazanych przez prokuraturę wynika, że zestaw składał się z ciągnika rolniczego marki Ursus oraz dwóch naczep załadowanych balotami siana. W wyniku zderzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Pociągiem podróżowało około 500 pasażerów. Po wypadku ruch kolejowy na odcinku Subkowy – Górki został wstrzymany, a podróżni z uszkodzonego składu musieli kontynuować drogę innymi pociągami.

Kierowca miał 0,27 mg/l alkoholu

Policjanci zatrzymali 67-letniego mieszkańca powiatu tczewskiego, który kierował ciągnikiem. Badanie alkomatem wykazało nie mniej niż 0,27 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań. Dzień po zdarzeniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Tczewie, gdzie usłyszał zarzuty i został przesłuchany jako podejrzany.

Jak przekazał prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, kierowca potwierdził, że prowadził zestaw rolniczy.

Podejrzany w złożonych wyjaśnieniach potwierdził, że to on kierował zestawem drogowym. W dalszych wyjaśnieniach wskazał okoliczności, które będą weryfikowane w toku prowadzonego śledztwa – poinformował rzecznik.

Zarzut spowodowania katastrofy

Prokuratura zarzuciła 67-latkowi umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Według śledczych mężczyzna prowadził zestaw w stanie nietrzeźwości, zignorował czerwony sygnał przed przejazdem kolejowym, wjechał na torowisko i nie ustąpił pierwszeństwa pociągowi ED160-005A.

Skutkiem było uderzenie składu kolejowego w zestaw rolniczy. Prokuratura uznała, że zdarzenie zagroziło życiu i zdrowiu wielu osób – pasażerów oraz personelu pociągu.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku czynu z art. 173 par. 1 Kodeksu karnego, czyli spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Choć nikt nie został ranny, podstawą zarzutu jest według prokuratury zagrożenie stworzone dla dużej liczby osób znajdujących się w pociągu.

Mężczyzna usłyszał także oddzielny zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.

Zobacz też: Wypadek na DK22 w Czarlinie: cztery osoby ranne

Podejrzany pod policyjnym dozorem

Po przeanalizowaniu zgromadzonych dowodów prokurator zdecydował, że 67-latek nie trafi do aresztu. Zastosowano wobec niego dozór Policji.

Prokurator, po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, uznał, że w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania przygotowawczego wystarczające będzie zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji – przekazał prokurator Mariusz Duszyński.

Za spowodowanie katastrofy w komunikacji grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat więzienia.

Prokurator powierzył przeprowadzenie śledztwa Komendzie Powiatowej Policji w Tczewie. Postępowanie pozostaje w toku.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.