Paweł N. „Nazar” przed sądem. Sąd czeka na wyznaczenie pełnomocnika (FOTO: canva)

Paweł N. „Nazar” przed sądem. Oskarżony ma wyznaczyć pełnomocnika

Proces 44-letniego Pawła N., znanego w internecie jako „Nazar”, miał rozpocząć się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Do otwarcia właściwej części rozprawy jednak nie doszło. Dotychczasowy obrońca zrezygnował z prowadzenia sprawy, dlatego sąd wyznaczył oskarżonemu czas na znalezienie nowego adwokata.

Rozprawa w największej sali

Paweł N. został doprowadzony do sądu z aresztu śledczego w Gdańsku. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie mediów, dlatego wyznaczono ją w największej sali gdańskiego sądu. Jak przekazuje PAP, na początku posiedzenia sędzia Rafał Studzienny poinformował, że dotychczasowy obrońca z wyboru wypowiedział pełnomocnictwo. Jako powód wskazał utratę zaufania do klienta.

Sąd dał Pawłowi N. 14 dni na przekazanie informacji, kto będzie reprezentował go w dalszym postępowaniu.

Oskarżony zapewnił, że jest „doskonale przygotowany do tej rozprawy”. Sędzia wyjaśnił jednak, że w tej sprawie udział obrońcy jest obowiązkowy. Bez obecności adwokata przeprowadzone czynności mogłyby zostać uznane za nieważne i trzeba byłoby je później powtarzać.

W tej sytuacji rozprawę odroczono.

Czytaj też: „Nazar” z nowymi zarzutami i aresztem

Akt oskarżenia obejmuje 14 zarzutów

Prokuratura postawiła Pawłowi N. łącznie 14 zarzutów. Jeden z nich dotyczy uszkodzenia zabytkowego budynku teatru w Krakowie. Za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Pozostałe zarzuty dotyczą między innymi stosowania przemocy i gróźb w celu zmuszenia innych osób do zdejmowania flag Ukrainy. Według aktu oskarżenia chodziło zarówno o obiekty prywatne, jak i urzędowe. Śledczy zarzucają mu również publiczne nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, publiczne znieważanie innych osób, zniszczenie flagi obcego państwa, naruszenie miru domowego oraz nietykalności cielesnej.

Na tym etapie są to zarzuty prokuratury. O ich zasadności i ewentualnej odpowiedzialności oskarżonego będzie decydował sąd po przeprowadzeniu postępowania.

Dlaczego sprawą zajmuje się sąd okręgowy

Prokurator Agnieszka Kotłowska z Prokuratury Rejonowej w Gdyni wyjaśniła, że sprawa trafiła do Sądu Okręgowego z powodu kwalifikacji jednego z czynów z art. 119 Kodeksu karnego.

Przepis ten dotyczy stosowania przemocy lub gróźb wobec osoby albo grupy osób z powodu ich przynależności narodowej.

Na etapie śledztwa Paweł N. nie przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. Odmówił także składania wyjaśnień. Najwyższa kara wskazana w materiałach sprawy wiąże się z zarzutem uszkodzenia zabytkowego budynku krakowskiego teatru. Wynosi do 8 lat więzienia.

Aktywność w internecie

Paweł N. zdobył rozpoznawalność dzięki transmisjom prowadzonym w mediach społecznościowych. W relacjach na żywo pojawiały się treści określane jako ksenofobiczne.

W 2025 roku został zatrzymany w Gdyni podczas transmitowania jazdy samochodem pod wpływem substancji psychoaktywnych.

Obecnie przebywa w areszcie w związku z innym postępowaniem. Dotyczy ono między innymi gróźb wobec partnerki oraz ataku na policjanta. Według przekazanych informacji do tych zdarzeń miało dojść dwie doby po opuszczeniu przez niego poprzedniego aresztu.

Zobacz też: TikToker „Nazar” usuwa flagi Ukrainy w Gdańsku

Sąd czeka na nowego adwokata

Na razie nie ustalono nowego terminu rozpoczęcia procesu. Najpierw Paweł N. musi wskazać obrońcę, który będzie reprezentował go przed sądem.

Dopiero wtedy możliwe będzie przejście do odczytania aktu oskarżenia, stanowiska oskarżonego i dalszego badania sprawy. Poniedziałkowe posiedzenie zakończyło się więc kwestią formalną, a nie oceną zarzutów.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.