Żeglarska Parada Świętojańska odwołana. Powodem brak zgłoszeń

Żeglarska Parada Świętojańska miała być jednym z mocniejszych akcentów tegorocznego Święta Morza. I to nie byle jaka, bo jubileuszowa, dziesiąta edycja. Do wydarzenia jednak nie dojdzie. Pomorski Związek Żeglarski poinformował, że zgłosiło się zbyt mało jednostek, by parada mogła odbyć się w dotychczasowej formule.

Zabrakło jednostek

Plan był prosty i efektowny. W sobotę 27 czerwca żeglarze mieli ruszyć z rejonu mola w Gdańsku-Brzeźnie, przepłynąć przez Zatokę Gdańską i skierować się w stronę południowego wejścia do Portu Gdynia. Taki widok zwykle przyciągał ludzi na nabrzeża, bulwar, plaże i wszystkie miejsca, z których dało się wypatrzeć żagle na wodzie.

Tym razem tego obrazu nie będzie.

Pomorski Związek Żeglarski wyjaśnił, że liczba zgłoszonych jednostek okazała się za mała. Nie chodzi więc o pogodę, sprawy techniczne czy nagłą zmianę programu, ale o frekwencję po stronie uczestników. Organizatorzy uznali, że przy takiej skali zgłoszeń wydarzenie nie spełniłoby założeń i nie odpowiadałoby randze, jaką parada wypracowała przez lata.

Nie podano, jaki proc. oczekiwanej floty udało się zebrać. Sam komunikat jest jednak dość czytelny: lepiej odwołać wydarzenie, niż organizować je w wersji mocno okrojonej, która mogłaby rozczarować uczestników i publiczność.

Zobacz też: Sternik łodzi zatrzymany na Mierzei Wiślanej. Odpowie przed sądem

Jubileusz, którego nie będzie

Tegoroczna edycja miała mieć szczególny wymiar, bo była zapowiadana jako X Żeglarska Parada Świętojańska. Jubileusz zawsze niesie ze sobą pewne oczekiwania. Większą oprawę, mocniejszą obecność środowiska, może trochę więcej symboliki.

Parada przez lata była jednym z tych punktów programu, które łączyły morski charakter obchodów z żywą obecnością żeglarzy. Nie tylko zawodowców czy ludzi z klubów. Także tych, którzy po prostu kochają wodę, wiatr i zatokę. Dla wielu mieszkańców oraz turystów to była też zwyczajna, letnia atrakcja. Człowiek przychodził nad morze, dzieci wypatrywały kolejnych jednostek, ktoś robił zdjęcia telefonem. Nic wielkiego, a jednak zostawało w pamięci.

Organizatorzy podkreślają, że liczą na powrót parady w kolejnych latach. To ważne, bo z kalendarza nie znika tylko pojedynczy punkt programu. Wypada element, który miał budować wspólnotę pomorskiego środowiska żeglarskiego.

Zobacz też: Kocham Gdańsk zarzuca władzom ustawienie debaty

Święto Morza trwa dalej

Odwołanie parady nie oznacza końca obchodów. Święto Morza rozpoczęło się w Gdyni 19 czerwca i w tym roku ma dodatkowe znaczenie, bo wpisuje się w obchody 100-lecia miasta. Program jest szeroki. Są koncerty, regaty, wystawy, spektakle, pokazy ratownictwa morskiego, potańcówki i wydarzenia sportowe.

Uroczystości zaczęły się od złożenia wieńca na morzu. Był to hołd dla tych, którzy odeszli na wieczną wachtę. Dzień później, 20 czerwca, Bulwarem Nadmorskim przeszła parada świętomorska, nawiązująca do tradycji zapoczątkowanej w 1932 roku. To akurat dobry przykład, że Święto Morza nie jest tylko sezonową imprezą pod turystów. Ma swoją historię i ciężar, choć oczywiście dziś odbywa się w zupełnie innych realiach.

W programie nadal pozostają wydarzenia, które mogą przyciągnąć publiczność nad wodę. I to całkiem konkretnie.

Służby pokażą pracę na morzu

W sobotę 27 czerwca przy Molo Południowym zaplanowano paradę statków oraz pokazy ratownicze. Na wodach Zatoki Gdańskiej mają pojawić się jednostki Urzędu Morskiego w Gdyni, Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Morskiego Oddziału Straży Granicznej, Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku oraz 3. Flotylli Okrętów.

Dla widzów przygotowano symulacje akcji ratowniczych. W planie jest podejmowanie rozbitków z wody, działania gaśnicze prowadzone na morzu i pokaz współpracy służb w sytuacjach kryzysowych. To ta część programu, która może szczególnie zainteresować rodziny z dziećmi. Bo zamiast słuchać opowieści o ratownictwie, będzie można zobaczyć je z bliska. A wtedy nawet trudne tematy stają się bardziej zrozumiałe.

Dzień wcześniej przewidziano zwiedzanie jednostek SAR i Urzędu Morskiego. Wśród nich mają być m.in. Zodiak II, katamaran hydrograficzny Konstelacja oraz statek ratowniczy Kapitan Poinc.

Finał z marynarzami i stoczniowcami

Obchody zakończą się 28 czerwca Dniem Stoczniowca i Dniem Marynarki Wojennej. Ulicami Gdyni przejdzie duża parada stoczniowców i marynarzy. Przy Ośrodku Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej powstanie Miasteczko Stoczniowo-Marynarskie.

Będą stoiska, pokazy sprzętu, muzyka na żywo, atrakcje dla rodzin i wojskowa grochówka. Prosto, po gdyńsku, bez udawania wielkiego salonu.

Szczegółowy program można znaleźć na stronach miasta oraz w bezpłatnej aplikacji Święta Morza. Sama impreza odwołuje się do tradycji II Rzeczypospolitej. Po raz pierwszy odbyła się w Gdyni w 1932 roku, a do kalendarza miejskich wydarzeń wróciła w 2013 roku.

Żeglarskiej Parady Świętojańskiej w tym roku zabraknie. Szkoda, szczególnie przy jubileuszowej edycji. Ale morze w tych dniach i tak zostaje w centrum uwagi.

mn



Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.


Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.