Dwie awantury z udziałem nastolatków na Kaszubach

Funkcjonariusze zajmowali się dwoma zdarzeniami z udziałem młodych mieszkańców powiatu kościerskiego. W pierwszej sprawie zatrzymano 17-latka podejrzanego o uszkodzenie ciała 18-letniego mężczyzny. Druga dotyczy pobicia 14-letniego chłopca i nadal jest wyjaśniana.

Ochroniarz ujął 17-latka

Pierwsza interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu od pracownika ochrony. Na terenie Dziemian na Kaszubach ujął on 17-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego, który miał wcześniej zaatakować 18-letniego mężczyznę i spowodować u niego obrażenia.

Na miejsce przyjechali policjanci. Nastolatek został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

W niedzielę 17-latek usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Zgodnie z przepisami za taki czyn może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym przebiegu sprawy zdecydują zgromadzone dowody i kolejne czynności prowadzone przez policję.

Młody mężczyzna wskazał miejsce zdarzenia

Na tym jednak policyjne działania tego wieczoru się nie skończyły. Wracając z interwencji, mundurowi zauważyli na rogu jednego ze skrzyżowań młodego mężczyznę. Gestami dawał im do zrozumienia, że za pobliskim zakrętem dzieje się coś niepokojącego.

Policjanci od razu pojechali we wskazanym kierunku. Na miejscu zastali grupę młodych osób oraz 14-letniego chłopca. Funkcjonariusze sprawdzili tożsamość wszystkich uczestników i przeprowadzili niezbędne czynności.

Po zakończeniu interwencji nastolatek wrócił do domu. Mogło się wydawać, że sprawa została zakończona. Niedługo później pojawiło się jednak kolejne zgłoszenie.

Zobacz też: Sąsiedzka awantura o łopatkę do piasku

Matka zgłosiła pobicie syna

Z policją skontaktowała się mieszkanka powiatu kościerskiego. Poinformowała, że jej 14-letni syn został pobity na terenie Dziemian.

Funkcjonariusze pojechali pod podany adres. Na miejscu zastali chłopca i jego rodziców. Szybko ustalili, że chodzi o tego samego 14-latka, którego widzieli wcześniej podczas interwencji przy grupie młodych osób.

Dla rodziny oznaczało to powrót do wydarzeń sprzed zaledwie kilkudziesięciu minut, tym razem już w charakterze pokrzywdzonego i jego najbliższych. Z relacji przekazanej policjantom wynika, że chłopiec miał zostać kilkukrotnie uderzony przez jednego z młodych mężczyzn.

Czytaj też: Dachowanie auta w Ryjewie. Nastolatkowie trafili do szpitala

Policja zbiera materiał dowodowy po interwencji na Kaszubach

Postępowanie w sprawie pobicia 14-latka jest w toku. Policjanci zamierzają przesłuchać świadków i zabezpieczyć pozostałe dowody, które pozwolą dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia.

Do sprawy zostanie również powołany biegły. Jego zadaniem będzie ocena obrażeń odniesionych przez chłopca oraz jego stanu zdrowia. To istotne ustalenia, ponieważ mogą mieć wpływ na dalszą kwalifikację prawną czynu i decyzje procesowe.

Na tym etapie policja nie przesądza odpowiedzialności poszczególnych osób. Kolejne działania zostaną podjęte po zebraniu pełnego materiału dowodowego. Wiadomo natomiast, że w ciągu jednego wieczoru funkcjonariusze musieli interweniować w dwóch sprawach dotyczących przemocy między bardzo młodymi ludźmi. Jedna zakończyła się już zarzutem. Druga nadal czeka na pełne wyjaśnienie.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.