Metropolita gdański ostrzega przed ofertami pogrzebów i ślubów

Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda wydał komunikat dotyczący pogrzebów, ślubów i chrztów z udziałem duchownych Kościoła polskokatolickiego. Jak poinformował, do gdańskiej kurii coraz częściej trafiają zgłoszenia od wiernych, którzy nie byli świadomi, że korzystają z posługi kapłana innego wyznania. Problem ma dotyczyć między innymi ofert przygotowywanych przez zakłady pogrzebowe i firmy organizujące wesela. Konsekwencje mogą ujawnić się dopiero po uroczystości.

Coraz więcej zgłoszeń do kurii

Stanowisko metropolity zostało opublikowane 20 lipca 2026 roku. Abp Wojda przekazał, że zgłoszenia dotyczą przede wszystkim pogrzebów oraz asystowania przy zawieraniu małżeństw na terenie Archidiecezji Gdańskiej.

Według komunikatu część wiernych Kościoła rzymskokatolickiego traktuje duchownych polskokatolickich tak, jakby byli oni kapłanami ich własnej parafii. Tymczasem Kościół polskokatolicki jest odrębną wspólnotą, która nie pozostaje w pełnej jedności hierarchicznej i doktrynalnej ze Stolicą Apostolską.

Kurii niepokoi również działalność niektórych zakładów pogrzebowych oraz właścicieli obiektów weselnych. Mają oni oferować klientom udział duchownego jako jeden z elementów przygotowanego pakietu. Z przekazu metropolity wynika, że klienci nie zawsze otrzymują jasną informację, do jakiego Kościoła należy kapłan.

Nie podano, jaki proc. wszystkich uroczystości organizowanych w archidiecezji stanowią takie przypadki. Metropolita zaznaczył jednak, że podobne zgłoszenia pojawiają się coraz częściej.

Zobacz też: Kościół krytykuje program edukacji zdrowotnej

Małżeństwo może być nieważne

Najpoważniejsze konsekwencje dotyczą zawierania małżeństw. Abp Wojda przypomniał kanon 1108 paragraf 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Zgodnie z nim katolickie małżeństwo powinno zostać zawarte wobec ordynariusza miejsca, proboszcza albo kapłana lub diakona posiadającego odpowiednie upoważnienie. Wymagana jest również obecność dwóch świadków.

Duchowny Kościoła polskokatolickiego nie posiada uprawnień do asystowania przy małżeństwie rzymskokatolickim. W ocenie metropolity oznacza to, że ślub katolików zawarty w takiej formie jest nieważny w świetle prawa kanonicznego i nie wywołuje skutków sakramentalnych.

Problem może dotyczyć między innymi uroczystości organizowanych poza kościołem. W komunikacie wymieniono oferty tak zwanych ślubów plenerowych, podczas których firmy zapewniają obecność duchownego bez uwzględnienia jego przynależności kościelnej.

Dla małżonków sprawa może wyjść na jaw dopiero później, na przykład podczas kontaktu z parafią lub załatwiania kolejnych formalności. Wtedy okazuje się, że ceremonia, którą uznawali za katolicki ślub, nie została zawarta zgodnie z wymaganiami Kościoła rzymskokatolickiego.

Zobacz też: Abp Tadeusz Wojda wybrany przewodniczącym KEP

Zasady dotyczące pogrzebów i intencji

Metropolita odniósł się także do pogrzebów. Przywołał kanon 1177 paragraf 1, zgodnie z którym pogrzeb katolika powinien być zasadniczo odprawiany w kościele jego parafii. Jak wskazał, katolickiemu obrzędowi pogrzebowemu może przewodniczyć szafarz rzymskokatolicki.

Współpraca z duchownymi innych wyznań jest możliwa jedynie w wyjątkowych okolicznościach. Komunikat wymienia między innymi niebezpieczeństwo śmierci oraz brak dostępu do kapłana rzymskokatolickiego. Konieczna jest przy tym zgoda ordynariusza.

Osobnym problemem są intencje mszalne. Chodzi między innymi o ofiary składane na Msze gregoriańskie. Metropolita ostrzegł przed sytuacjami, w których wierni są przekonani, że intencje zostaną odprawione w Kościele rzymskokatolickim, choć w rzeczywistości trafiają do duchownego innego wyznania.

Rodzina pozostająca w żałobie zwykle działa szybko i opiera się na informacjach przekazanych przez organizatora pogrzebu. Dopiero późniejszy kontakt z własną parafią może pokazać, że ceremonia nie miała takiego charakteru, jakiego oczekiwali bliscy zmarłego.

Chrzest ważny, ale z konsekwencjami

W dokumencie poruszono również sprawę dzieci rodziców rzymskokatolickich chrzczonych w Kościele polskokatolickim. Kościół rzymskokatolicki uznaje ważność takiego chrztu, ponieważ zachowana jest właściwa forma i materia sakramentu.

Nie oznacza to jednak automatycznego włączenia dziecka do Kościoła rzymskokatolickiego. Według stanowiska metropolity dziecko ochrzczone przez duchownego polskokatolickiego zostaje formalnie przyjęte do tamtej wspólnoty.

Może to mieć znaczenie przed Pierwszą Komunią Świętą, bierzmowaniem lub rozpoczęciem udziału w rzymskokatolickich lekcjach religii. Samo przedstawienie świadectwa chrztu nie wystarcza do automatycznego dopuszczenia do kolejnych sakramentów.

Rodzice muszą wówczas wystąpić o uregulowanie sytuacji dziecka. Procedura obejmuje publiczne wyznanie wiary oraz przyjęcie do pełnej wspólnoty Kościoła rzymskokatolickiego. Przeprowadza ją miejscowy proboszcz po kontakcie z kurią i otrzymaniu wytycznych ordynariusza. W komunikacie przywołano w tym kontekście kanon 868 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Apel do księży i wiernych

Abp Wojda zwrócił się do proboszczów i duszpasterzy o sprawdzenie sytuacji w parafiach. Zalecił organizowanie katechez wyjaśniających konsekwencje korzystania z posługi duchownych innych wyznań.

Kapłani mają także rozmawiać z lokalnymi zakładami pogrzebowymi i właścicielami sal bankietowych. Celem jest jasne informowanie klientów o przynależności kościelnej duchownego uczestniczącego w uroczystości.

Wiernym metropolita zalecił, aby przed organizacją pogrzebu lub ślubu najpierw kontaktowali się z kancelarią własnej parafii. Ma to pozwolić na sprawdzenie, czy ceremonia zostanie przeprowadzona zgodnie z zasadami Kościoła rzymskokatolickiego.

mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.