Tragedia na Hutniczej w Gdyni. Nie żyje mężczyzna

Tragiczny wypadek w Gdyni. W poniedziałek, 6 lipca, tuż przed godz. 10:00 na terenie jednej z firm przy ulicy Hutniczej zginął 35-letni mężczyzna. Według policji wykonywał prace naprawcze przy samochodzie ciężarowym.

Informacje o zdarzeniu przekazał Radiu Gdańsk aspirant Marek Kobiałko z gdyńskiej policji. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 45-letni kierowca ciężarówki potrącił 35-latka pracującego przy pojeździe.

Mężczyzna odniósł tak poważne obrażenia, że zginął na miejscu. Policja określa zdarzenie jako wypadek przy pracy.

Śledczy wyjaśnią okoliczności

Na razie nie wiadomo, jak dokładnie doszło do tragedii. Sprawę będą wyjaśniać śledczy. To oni ustalą przebieg zdarzenia i odpowiedzą na pytanie, czy przy pracach naprawczych zachowano wymagane zasady bezpieczeństwa.

W takich sprawach decydują szczegóły – położenie pojazdu, zachowanie kierowcy, organizacja pracy i to, kto w danym momencie znajdował się przy ciężarówce.

Zobacz: Auto dachowało i uderzyło w przepust pod Sztumem. Nie żyją cztery osoby

Utrudnienia dla kierowców

Po wypadku zablokowana została ulica Hutnicza w rejonie skrzyżowania z Krzywoustego. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.

Najważniejszy jest jednak tragiczny bilans tego poranka: 35-letni mężczyzna nie żyje, a okoliczności jego śmierci ma ustalić postępowanie.

Zobacz również: Wypadek na ul. Hutniczej w Gdyni. Pięć osób rannych

Mn

WbijamSzpile.pl

Nie kończ na jednym tekście

Lokalne newsy, szpile, kulisy i tematy, które często zaczynają się tam, gdzie inni kończą komunikatem prasowym.

Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.