Wędkarze i miłośnicy sportów wodnych walczą o dostęp do Wisły (FOTO: canva.com)

Wędkarze i miłośnicy sportów wodnych walczą o dostęp do Wisły

Podziel się ze znajomymi:

Wędkarze oraz entuzjaści sportów motorowo-wodnych zwracają się z petycją do prezydenta miasta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz o budowę ogólnodostępnych i bezpłatnych slipów, które umożliwią wodowanie małych jednostek pływających, takich jak łodzie, jachty, czy skutery wodne na Martwej Wisły. Sprawę przedstawiliśmy urzędnikom. Gdy odpowiedzą, opublikujemy ich stanowisko.

Miasto, które do tej pory skupiało się na wspieraniu bogatych posiadaczy większych jednostek przez rozbudowę nowych i coraz droższych marin, może teraz zwrócić uwagę na potrzeby zwykłych mieszkańców. Wędkarze i miłośnicy sportów wodnych wskazują na brak odpowiedniej infrastruktury umożliwiającej korzystanie z wodnych atrakcji Gdańska przez posiadaczy mniejszych łodzi, co ogranicza dostęp do pełnienia ich pasji.

Proponowane Rozwiązania

W petycji wskazano na potrzebę budowy co najmniej czterech slipów, które byłyby dostępne bez ograniczeń czasowych i bez dodatkowych opłat. Takie slipy, zbudowane z betonu lub z prefabrykowanych płyt żelbetowych, z łagodnym pochyleniem, umożliwiłyby łatwe wodowanie łodzi za pomocą samochodu osobowego. Wzmocnienie dojazdu do tych slipów oraz zapewnienie miejsc parkingowych stanowiłoby dodatkowe udogodnienie dla użytkowników.

– To jest da wędkarzy i motorowodniaków ważne. Mają oni małe łódki z zasięgiem max 2-3 km. Takie slipy ożywiłby życie nad wodą w Gdańsku – mówi wbijamszpile.pl Adam Płóciennik, wędkarz i autor petycji.

Wędkarze i miłośnicy sportów wodnych wskazują lokalizacje

Autorzy petycji wskazują cztery lokalizacje w Gdańsku, które idealnie nadawałyby się pod budowę slipów:

  • Górki Zachodnie przy ul. Przełom, obok Przystani Jachtowej Górki Zachodnie,
  • Rudniki przy ul. Przełom, na granicy miasta,
  • Rudniki przy ul. Zagroble, działka 281/3,
  • Rudniki, pod mostem Wantowym na trasie Sikorskiego.

Każda z proponowanych lokalizacji została starannie dobrana tak, aby zapewnić łatwy dostęp i wspierać rozwój sportów wodnych w różnych częściach miasta.

Tutaj możecie poprzeć petycję wędkarzy i miłośników sportów motoro-wodnych.

Hamadyk: popieram petycję

O zdanie w tej kwestii zapytaliśmy Łukasz Hamadyka, gdańskiego społecznika ubiegającego się o mandat radnego, który od lat zabiega o sprawy mieszkańców dolnego tarasu Gdańska – dzielnic Nowy Port, Stogi i Przeróbka.

– Popieram petycję, pod którą się sam podpisałem. Wędkuję i zgadzam się z uzasadnieniem, Gdańsk od dawna odwraca się od wody, czas to zmienić. Przy wielu nieuzasadnionych wydatkach, taka inwestycje wydaje się mikrowydatkiem, wędkarstwo to coś więcej niż przysłowiowe „moczenie kija”, to pasja i sport, często sposób uczenia młodego pokolenia obcowania z naturą, ćwiczenia charakteru a dla osób starszych aktywizacja – wyjaśnia Łuakasz Hamadyk.

– Dzielnice w których miałyby się pojawić przed laty słynęły z rybołówstwa. Możemy jednak to dziś w dużej mierze oglądać na starych pocztówkach. Do tego jest szansa na rozwinięcie po kątem turystki i rekreacji, od lat Rudniki czy Górki Zachodnie to niedoinwestowane piękne miejsca. Liczę że petycja przyniesie skutek, jeśli nie to obiecuję, że będzie to moja jedna z pierwszych interpelacji jaką złożę, jeśli będę miał zaszczyt ponownie reprezentować te dzielnice w przyszłej kadencji Rady Miasta Gdańska- dodaje Hamdyk.

Portal wbijamszpile.pl zwrócił się też z prośbą o ustosunkowanie się do urzędników w gdańskim magistracie. Gdy dostaniemy odpowiedź na pewno ją tutaj opublikujemy.

Czytaj też: Fundusz UE. Polskie wnioski o amunicję na niskim poziomie

Dlaczego to Ważne?

Budowa slipów to nie tylko odpowiedź na potrzeby lokalnej społeczności wędkarzy i miłośników sportów wodnych, ale również krok w kierunku promowania aktywnego wypoczynku i turystyki wodnej w Gdańsku. Jest to inwestycja o wiele mniejsza niż budowa nowych marin, ale mogąca przynieść znaczne korzyści dla mieszkańców i odwiedzających miasto turystów. Ułatwienie dostępu do wody sprzyjałoby rozwojowi żeglarstwa, wędkarstwa oraz innych form rekreacji, przyczyniając się do zwiększenia atrakcyjności Gdańska jako miasta przyjaznego miłośnikom wodnych przygód.

Apel wędkarzy i entuzjastów sportów motorowo-wodnych do władz miasta stanowi ważny głos w dyskusji o przyszłości rekreacji wodnej w Gdańsku. Realizacja tej inicjatywy mogłaby znacząco przyczynić się do wzbogacenia oferty turystycznej i rekreacyjnej miasta, sprawiając, że Gdańsk stanie się jeszcze bardziej otwarty i dostępny dla wszystkich, którzy pragną cieszyć się jego wodnymi przestrzeniami.

Zobacz też: Niemiecki most nad Wisłą. Polakom opłacało się go rozebrać

Maciej Naskręt

Jakie jest Twoje wrażenie?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0