Szokujące słowa Protasiewicza. Napisał o "seryjnych samobójcach" (FOTO: DUW.GOV.PL/X)

Szokujące słowa Protasiewicza. Napisał o „seryjnych samobójcach”

Podziel się ze znajomymi:

Jacek Protasiewicz, były wicewojewoda i czołowy polityk Platformy Obywatelskiej, ostatnio znów znalazł się w centrum uwagi, jednak tym razem nie ze względu na swoją polityczną działalność. Protasiewicz, który niegdyś pełnił ważne funkcje, wywołał burzę swoim wpisem na portalu społecznościowym. Napisał do Marka Kierwińskiego, szefa MSWiA tej samej partii, w dość kontrowersyjny sposób odnosząc się do tajemniczych „seryjnych samobójców”.

„Jeśli pośród tych osób jestem i ja, to wyślij pozew (adres Twoi ludzie ustalą w minutę). Czekam. Jesli jednak myślisz o „seryjnych samobójcach”, to odpuść. Pewnie znam ich wszystkich. Oni – znają mnie. Nic z tego nie będzie, poza kolejną wtopą. I już winka w PE nie będzie!” – napisał Protasiewicz.

Co dokładnie miał na myśli Protasiewicz, mówiąc o „seryjnych samobójcach”? Czy jego słowa to efekt prywatnych frustracji, czy może rzeczywiście ma wiedzę na temat niepokojących działań w ramach swojej partii? Jego wpisy mogą być odbierane jako absurdalne bzdury lub sygnały ostrzegawcze, zależnie od perspektywy.

Czytaj też: Śmierć w polskim wojsku. Wypadków mundurowych jest za dużo

Słowa o o „seryjnych samobójcach” nie należy bagatelizować

Z jednej strony, łatwo jest zbagatelizować te deklaracje jako wywody osoby pod wpływem emocji lub substancji. Z drugiej jednak, nie można ignorować faktu, że Protasiewicz przez wiele lat był w sercu politycznych działań Platformy Obywatelskiej, mając dostęp do wrażliwych informacji i decyzyjnych procesów. Jego sugestie o „seryjnych samobójcach” mogą wskazywać na zdecydowanie poważniejsze problemy wewnątrz partii, jeśli nie w całym systemie politycznym.

Analizując ten przypadek, należy zachować szczególną ostrożność. Protasiewicz już nie raz dał się poznać jako postać kontrowersyjna, ale czy jego najnowsze wypowiedzi to wyraz paranoi, czy realne ostrzeżenie przed niebezpieczeństwami w cieniu politycznych kuluarów?

Zobacz też: Syn Donalda Tuska dostał pracę w Urzędzie Marszałkowskim

Czas na służby

Służby specjalne i odpowiednie organy państwowe powinny dokładnie zbadać te doniesienia, niezależnie od ich początkowej absurdalności. Przezorność nigdy nie zaszkodzi, a zignorowanie poważnych oskarżeń mogłoby mieć nieprzewidziane konsekwencje.

Czytaj też: Kierwiński straszy prawnikami. Protasiewicz przypomina libacje

Maciej Naskręt

Wspieraj wbijamszpile.pl

Wolne media są dzisiaj najważniejsze. WbijamSzpile.pl to miejsce, gdzie dzielimy się nie tylko aktualnościami, ale także przemyśleniami, analizami i komentarzami dotyczącymi najnowszych trendów społecznych, politycznych i kulturalnych w Polsce, na Pomorzu i w Gdańsku. Nikt nas nie cenzuruje. Wspieraj wolne dziennikarstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.