Majówka zaczyna się od pytania, które dla wielu katolików nie jest tylko kulinarną ciekawostką. 1 maja 2026 r. wypada w piątek, a więc w dzień tradycyjnej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. Archidiecezja gdańska wydała w tej sprawie jasne stanowisko. Wierni przebywający tego dnia na jej terenie mogą skorzystać z dyspensy pod jednym warunkiem.
Jest zgoda na mięso, ale jest warunek
Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda udzielił wszystkim wiernym przebywającym 1 maja 2026 r. na terenie archidiecezji gdańskiej dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.
W praktyce oznacza to jedno: katolik, który tego dnia będzie w archidiecezji gdańskiej, może zjeść mięso. Także z grilla. Kiełbasa, karkówka czy szaszłyk nie będą więc złamaniem piątkowego obowiązku, jeśli wierny korzysta z udzielonego zwolnienia.
Dyspensa nie działa całkiem „bez niczego”. Osoby, które chcą z niej skorzystać, mają odmówić modlitwę „Ojcze nasz” w intencji powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego.
To krótki, ale ważny element decyzji. Zamiast rezygnacji z mięsa jest modlitwa we wskazanej intencji. Brzmi prosto i tak właśnie ma wyglądać w praktyce.
Liczy się pobyt na terenie archidiecezji
W komunikacie podkreślono, że dyspensa dotyczy wiernych przebywających na terenie archidiecezji gdańskiej. Ważne jest więc miejsce pobytu 1 maja, nie tylko stały adres.
Dla osób jadących na majówkę nad morze to konkretna informacja. Kto będzie u rodziny, na działce albo na krótkim wyjeździe w granicach archidiecezji, może skorzystać ze zwolnienia. I spokojnie usiąść przy grillu. Bez nerwowego sprawdzania, czy wypada.
Zobacz też: Gdzie grillować w Gdańsku? Lista miejsc z pozwoleniem
mn
