Likwidacja E.Leclerc w Malborku. Co czeka pracowników i miasto? (FOTO: Google Maps)

Likwidacja E.Leclerc w Malborku. Co czeka pracowników i miasto?

Francuska sieć E.Leclerc ogłosiła likwidację dwóch swoich sklepów w Polsce, w tym hipermarketu w Malborku. Zamknięcie sklepu, które ma nastąpić do końca czerwca, wiąże się z zwolnieniami wszystkich zatrudnionych pracowników.

E.Leclerc działa na polskim rynku od 1995 roku, kiedy to otwarto pierwszy sklep na warszawskim Ursynowie. Obecnie sieć liczy 40 sklepów, choć z zamknięciem placówek w Malborku i Kędzierzynie-Koźlu liczba ta spadnie do 38. Firma prowadzi również 17 sklepów internetowych oraz 24 stacje paliw, zatrudniając około 5 tysięcy pracowników.

W przypadku sklepu w Malborku liczba zatrudnionych osób, które stracą pracę, nie jest jeszcze znana. Wiadomo jednak, że E.Leclerc zgłosił zwolnienia grupowe do urzędu pracy, co oznacza, że wkrótce wielu pracowników stanie przed koniecznością szukania nowego zatrudnienia. Proces ten jest już w toku, a część pracowników otrzymała wypowiedzenia.

Zobacz także: Nowy wiadukt na Powiślu zdobią murale zamków w Kwidzynie i Malborku

Konsekwencje dla Malborka

Zamknięcie sklepu E.Leclerc w Malborku to poważny cios dla lokalnego rynku pracy. W obliczu rosnącej liczby zgłaszanych do urzędów pracy zwolnień grupowych, wielu ekspertów ostrzega, że część etatów nigdy nie zostanie odtworzona. Z Polski wycofują się nie tylko duże koncerny, ale również mniejsze, zagraniczne podmioty, co dodatkowo pogarsza sytuację na rynku pracy.

W ostatnich miesiącach media regularnie informują o planowanych zwolnieniach grupowych przez przedsiębiorców. Z Polski wycofują się takie firmy jak szwajcarska ABB oraz Bioetanol AEG, co prowadzi do masowych zwolnień. Przykładowo, ABB zwolni 400 osób z Aleksandrowa Łódzkiego i okolic, a Bioetanol AEG planuje zwolnić 50 pracowników w Chełmży pod Toruniem.

E.Leclerc w Malborku i co dalej?

Likwidacja sklepu E.Leclerc w Malborku to kolejny przykład trudnej sytuacji na polskim rynku pracy. Zwolnienia grupowe dotykają coraz większą liczbę pracowników, a perspektywy na szybkie odtworzenie utraconych etatów są niewielkie. Dla Malborka oznacza to konieczność zmierzenia się z nowymi wyzwaniami, zarówno dla zwolnionych pracowników, jak i dla całego miasta.

Czytaj też: Nielegalne składowisko opon w powiecie malborskim

dlahandlu.pl/mn

Wspieraj wbijamszpile.pl

Wolne media są dzisiaj najważniejsze. WbijamSzpile.pl to miejsce, gdzie dzielimy się nie tylko aktualnościami, ale także przemyśleniami, analizami i komentarzami dotyczącymi najnowszych trendów społecznych, politycznych i kulturalnych w Polsce, na Pomorzu i w Gdańsku. Nikt nas nie cenzuruje. Wspieraj wolne dziennikarstwo.