Seria pożarów w Gdańsku. Przypadek czy inwestycje? (FOTO: KMPSP Gdańsk/Facebook)

Seria pożarów w Gdańsku. Przypadek czy inwestycje?

Ostatnie pożary w Gdańsku budzą na nowo niepokój wśród mieszkańców, którzy zaczynają podejrzewać, że mogą one mieć związek z planowanymi inwestycjami deweloperskimi.

Pierwszy pożar wybuchł wczoraj w Srebrnym Młynie przy ulicy Słowackiego 78. Około godziny 18:20 na Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Gdańsku wpłynęło zgłoszenie o pożarze pustostanu dawnej restauracji i pensjonatu „Srebrny Młyn”. Na miejsce zadysponowano jednostki z różnych jednostek oraz oficera operacyjnego miasta Gdańsk.

Działania zakończono około godziny 23:45, a na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Kolejny pożar miał miejsce na ulicy Wyzwolenia, gdzie zapalił się pustostan. Do zdarzenia doszło około godziny 20:30, a na miejscu działało pięć zastępów straży pożarnej. Na szczęście, również tutaj nikt nie ucierpiał, a akcja zakończyła się około godziny 23:45.

Seria pożarów. Mieszkańcy mają uzasadnione podejrzenia

Mieszkańcy Gdańska wyrażają swoje obawy i podejrzenia dotyczące możliwego związku tych pożarów z planowanymi inwestycjami. Łukasz Hamadyk, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Nowy Port, zauważa, że

„kilka pożarów jednego dnia, we Wrzeszczu i w Nowym Porcie przy ulicy Wyzwolenia, to pożary terenów należących bezpośrednio do deweloperów. Teren w Nowym Porcie, chociaż jeszcze w rękach miasta, przeznaczony jest pod partnerstwo publiczno-prywatne, więc na jedno wychodzi. W Nowym Porcie to już trzeci pożar na tej samej działce, około 100 metrów od zabudowań i kamienic przy ulicy Starowiślnej, gdzie trwa gehenna mieszkańców i próby usunięcia ich z kamienic, które leżą nad samą wodą i są najatrakcyjniejsze z punktu widzenia dewelopera.”

Hamadyk dodaje:

„Mamy uzasadnione obawy, że to dopiero początek. Póki co symbolem PPP są tajemnicze pożary, których sprawców nie uda się ustalić, choć media donoszą o złapaniu złodziei weków z piwnicy. Jednak nigdy nie słyszałem, aby schwytano kogoś odpowiedzialnego za podpalenia klubu sztuk walki Corpus i torów łuczniczych w Brzeźnie, Gedanii we Wrzeszczu, dawnych zakładów mięsnych w Śródmieściu, kamienic na ulicy Owsianej. Te i wiele innych przypadków łączy wspólny mianownik.”

Seria pożarów budzi obawy też w innej części miasta. O sprawie mówi Magdalena Chrzanowska, działaczka lokalna:

„Pożar Srebrnego Młynu przy Słowackiego 78 w Gdańsku – przypadek? Budynek w 2016 roku wykupiony przez dewelopera Siódme Niebo, który zapowiadał w maju 2022 roku powstanie czterokondygnacyjnego budynku do 2024 roku.

Zamiast nowej nieruchomości obecna stanęła w płomieniach. Czy to problemy z pozwoleniem na wyburzenie, próba uzyskania odszkodowania, zabawa podpalacza, czy czysty przypadek? Jak zwykle w takich przypadkach, powód ani sprawca nie są znane. Co ciekawe, tego samego dnia odnotowano kolejny pożar w Nowym Porcie przy ulicy Wyzwolenia, na terenie przeznaczonym pod partnerstwo publiczno-prywatne, więc również pod inwestycję deweloperską.”

Zobacz też: Pożar Borów Tucholskich w 1863 roku

Radny Majewski dolewa oliwy dosłownie do ognia

Wczorajszy pożar „Srebrnego Młyna” po raz kolejny każe nam się zastanowić nad zjawiskiem „samozapłonów”, w Gdańsku szerzej znany jako „samozapłony deweloperskie”. Dlaczego? Polecam fragment artykułu z 2022 r.

Chodzi o publikację na portalu Trojmiasto.pl pt. „Srebrny Młyn przy Słowackiego zostanie wyburzony”.

Czytamy w nim, że „kilka działek w tym miejscu kupił deweloper Siódme Niebo. W urzędzie złożony został wniosek o pozwolenie na rozbiórkę. Jest to zbyt duży obiekt, by prace takie przeprowadzone mogły zostać tylko na podstawie zgłoszenia do urzędu. Budynek, chociaż w przeszłości był częścią majątku Srebrzysko, nie jest objęty ochroną konserwatorską, więc jego wyburzenie jest możliwe”

Oczekujemy na pozwolenie. Prace planujemy przeprowadzić zaraz po jego otrzymaniu – w czerwcu lub lipcu. Po wyburzeniu wokół posesji do czasu rozpoczęcia budowy pozostawione zostanie ogrodzenie budowlane

– mówił wtedy o planach spółki Michał Bryła, jej prezes.

Mapa pożarów w mieście

Mieszkańcy planują stworzenie specjalnej mapy, która pokaże miejsca pożarów oraz to, co później na nich powstało i do kogo należała działka. W obliczu tych wydarzeń, obawy mieszkańców wydają się coraz bardziej uzasadnione.

Czy rzeczywiście mamy do czynienia z przypadkowym zbiegiem okoliczności, czy też może z celowymi działaniami mającymi na celu ułatwienie przyszłych inwestycji? Czas pokaże, ale pewne jest jedno – mieszkańcy Gdańska będą uważnie śledzić rozwój sytuacji.

Czytaj też: Tczewskie Łąki. Kobieta i dziecko zginęły w pożarze

Wspieraj wbijamszpile.pl

Wolne media są dzisiaj najważniejsze. WbijamSzpile.pl to miejsce, gdzie dzielimy się nie tylko aktualnościami, ale także przemyśleniami, analizami i komentarzami dotyczącymi najnowszych trendów społecznych, politycznych i kulturalnych w Polsce, na Pomorzu i w Gdańsku. Nikt nas nie cenzuruje. Wspieraj wolne dziennikarstwo.

Komentarze:

  1. A jak czlowiek ma rozumiec w ja kim roku ten artykul zostal napisany i wystawiony?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.