Palma w centrum Gdańska (FOTO: wbijamszpile.pl/interpelacja)

Palma na ul. Lektykarskiej – kicz w sercu Gdańska

W sercu zabytkowego Głównego Miasta w Gdańsku, pośród gotyckich budowli i brukowanych uliczek, wyrosła palma. Nie jest to jednak zwykłe drzewo, lecz świecąca, plastikowa konstrukcja z podświetlanymi kokosami, która w nocy zamienia okolicę w feerię neonowych kolorów. Ta kontrowersyjna instalacja, postawiona przez właścicieli lokalnego klubu nocnego, stała się obiektem drwin i gorących debat, podnosząc pytania o granice estetyki i harmonii w przestrzeni publicznej.

Palma na ul. Lektykarskiej wyróżnia się nie tylko swoją jaskrawością, ale i kompletnym brakiem dopasowania do otoczenia.

„Świecąca palma ma szansę stać się obiektem drwin,” mówią mieszkańcy, zwracając uwagę, że taka instalacja jest nie na miejscu i psuje estetykę jednego z najpiękniejszych i najbardziej historycznych miejsc w Polsce. Wydaje się, że neonowy blask plastikowych kokosów bardziej pasowałby do tropikalnego kurortu niż do serca Gdańska, gdzie każda kamienica i brukowana ulica opowiadają historię.

Zobacz też: Świecąca palma psuje estetykę zabytkowego centrum Gdańska

Prawne kruczki i konserwatorska walka

Sprawa palmy nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać.

Konrad Marciński z Działu Komunikacji i Promocji wyjaśnia:

Uchwała Krajobrazowa Gdańska porządkuje zasady dotyczące warunków sytuowania reklam, natomiast palma sama w sobie nie jest reklamą w myśl definicji zawartej w ustawie o planowaniu zagospodarowaniu przestrzennym, dlatego zapisy UKG nie mają tutaj zastosowania. Ponadto należy podkreślić, że palma znajduje się na terenie prywatnym, w związku z czym nie podlega procedurom ustawy o drogach publicznych związanymi z zajęciem pasa drogowego.

To stawia władze miejskie w trudnej sytuacji. Chociaż palma nie jest formalnie reklamą, jej obecność w historycznej dzielnicy wywołuje zrozumiałe oburzenie. Urząd Miasta zwrócił się do PWKZ (Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków), który ma za zadanie chronić zabytkowy charakter Głównego Miasta.

Ponadto trwają rozmowy z właścicielem klubu, by usunąć palmę, która nie pasuje do historycznej zabudowy.

Mieszkańcy i radni na Straży Estetyki

Mieszkańcy Głównego Miasta, zmęczeni widokiem świecącej palmy i innych kiczowatych elementów, wielokrotnie interweniowali w sprawie klubu nocnego. Radny PiS, Przemysław Majewski, złożył interpelację do władz miasta, pytając o działania, które mają na celu poprawę estetyki rejonu. Majewski zapytał:

  1. Czy właściciel działki występował do Miasta o zgodę na prowadzenie dodatkowej działalności gastronomicznej (budki z jedzeniem na wynos)?
  2. Czy właściciel nieruchomości występował o zgodę na zainstalowanie „palmy-latarni”?
  3. Jakie działania ma zamiar podjąć Miasto Gdańsk celem poprawy estetyki rejonu Głównego Miasta, w tym ul. Lektykarskiej?
  4. Czy, a jeśli tak to na kiedy przewidziane jest wznowienie prac nad parkiem kulturowym dla Śródmieścia Gdańska?

Radny podkreślił w piśmie, że zgodnie z przepisami oczekuje odpowiedzi w ciągu 14 dni.

Estetyka jako wyzwanie dla współczesnych miast

Sprawa palmy na ul. Lektykarskiej to nie tylko lokalny problem estetyczny. To symbol szerszego wyzwania, z jakim borykają się współczesne miasta: jak zachować harmonijny wygląd przestrzeni publicznej, która jest świadectwem historii, w obliczu rosnących wpływów komercjalizacji i nowoczesnych trendów.

Estetyka przestrzeni publicznej nie jest tylko kwestią wizualną, ale również istotnym elementem tożsamości miasta. Wprowadzenie elementów, które wyraźnie odstają od reszty otoczenia, może wpływać na postrzeganie miasta przez jego mieszkańców i gości.

Wnioski i refleksje

Świecąca palma w Gdańsku stała się przykładem tego, jak nieprzemyślane decyzje mogą wpływać na wizerunek i atmosferę miejsca. Władze miasta, mieszkańcy i właściciele prywatnych działek muszą znaleźć sposób na pogodzenie różnych interesów, aby zachować wyjątkowy charakter Głównego Miasta w Gdańsku.

W czasach, gdy tak wiele uwagi poświęca się rewitalizacji i zachowaniu dziedzictwa kulturowego, pojawienie się neonowej palmy w sercu historycznego Gdańska wydaje się wręcz profanacją.

Ta sytuacja podkreśla również znaczenie aktywnego udziału społeczności lokalnej w procesach decyzyjnych dotyczących przestrzeni publicznej. To mieszkańcy najlepiej rozumieją wartość i znaczenie swoich miejsc, dlatego ich głos powinien być kluczowy w takich sprawach. Dialog pomiędzy mieszkańcami, władzami miasta a właścicielami prywatnych nieruchomości jest niezbędny do wypracowania rozwiązań, które będą szanować historyczne dziedzictwo i estetyczne potrzeby społeczności.

Krok w przyszłość

Przypadek palmy na ul. Lektykarskiej może stać się impulsem do refleksji nad przyszłością zarządzania przestrzenią publiczną w Gdańsku. Może to również zachęcić inne miasta do bardziej przemyślanych działań na rzecz ochrony swojego dziedzictwa kulturowego i estetyki. Świecąca palma, choć kiczowata i nie na miejscu, może okazać się katalizatorem pozytywnych zmian, przypominając nam o potrzebie równowagi między nowoczesnością a tradycją, estetyką a funkcjonalnością.

Czytaj też: Koncepcja Centrum Południe. „Za ile lat to powstanie?”

Maciej Naskręt

Wspieraj wbijamszpile.pl

Wolne media są dzisiaj najważniejsze. WbijamSzpile.pl to miejsce, gdzie dzielimy się nie tylko aktualnościami, ale także przemyśleniami, analizami i komentarzami dotyczącymi najnowszych trendów społecznych, politycznych i kulturalnych w Polsce, na Pomorzu i w Gdańsku. Nikt nas nie cenzuruje. Wspieraj wolne dziennikarstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.