Dziki zachód w centrum Gdańska. Knajpiarze skarżą się na „meneleksy”
5 min czytania
Restauratorzy z centrum Gdańska coraz głośniej mówią o problemie, który ich zdaniem wymknął się spod kontroli. Chodzi o tak zwane „meneleksy”, czyli meleksy wożące imprezowe grupy po mieście. Po godzinie 22, gdy w części miasta obowiązuje nocna prohibicja, pasażerowie mają bez większego…
Czytaj artykuł





